Let’s travel together.

ZEMSTA ZA NIEODWZAJEMNIONE ZALOTY – BESTIALSKIE ZABÓJSTWO 17-LETNIEJ JUNKO FURUTA. CZĘŚĆ II (18+)

artykuł zawiera treści drastyczne, nieodpowiednie dla osób szczególnie wrażliwych i niepełnoletnich

0

4 stycznia 1989 roku, po przegranej rozgrywce w Mahjong, Hiroshi Miyano postanowił dać upust swojej furii. Ofiarą jego złości padła niestety ledwo już żywa Junko.

Jeśli nie zapoznaliście się jeszcze z pierwszą częścią artykułu, polecam zajrzeć do linku poniżej:

Zemsta za nieodwzajemnione zaloty – bestialskie zabójstwo 17-letniej Junko Furuta. Część I (18+)

Ostatni dzień w piekle

Tym razem, chłopcy pobili ją żelazną sztangą, kopali, a na jej powiekach postawili dwa ogarki świec, którym pozwolili się wypalić do końca. Potem zmusili ją do wstania i bili ją kijem po stopach. W tym momencie Junko padła na podłogę i zaczęła się wić w konwulsjach. Dziewczyna obficie krwawiła, a z zakażonych oparzeń i ran wydobywała się ropa. Nadal ją bili i kilkakrotnie upuszczali żelazne przedmioty na jej brzuch. Ponownie użyli łatwopalnej cieczy i polali nią uda, ramiona, twarz i brzuch Junko, po czym podpalili. Furuta rzekomo próbowała ugasić ogień, ale stopniowo przestała reagować. Ostateczny atak trwał dwie godziny. To był jej ostatni dzień w piekle.

Sprzątanie

Niecałe dwadzieścia cztery godziny po jej śmierci, brat Minato, zadzwonił do niego, aby go poinformować, że Furuta wydaje się być martwa. W obawie przed odpowiedzialnością karną, chłopcy owinęli jej ciało kocami i wepchnęli je do torby podróżnej. Następnie wsadzili pakunek do beczki o pojemności 55 galonów (208 litrów) i wypełnili jej wnętrze betonem. Około 20:00 wywieźli beczkę i pozbyli się jej w Kōtō, w Tokio.

Nieporozumienie

23 stycznia 1989 r. Hiroshi Miyano i Jō Ogura zostali aresztowani za gwałt na 19-letniej dziewczynie, którego dokonali w grudniu. 29 marca zostali ponownie przesłuchani przez dwóch policjantów, ponieważ w ich mieszkaniach znaleziono damską bieliznę, która nie należała do żadnego z mieszkańców. Podczas tego przesłuchania, Miyano nabrał przeświadczenia, że policja wie o śmierci Junko. Sądził, że Jō Ogura, który był przesłuchiwany wcześniej, przyznał się do zamordowania Junko.

Pogrążony Miyano, zdradził wtedy policji, gdzie znaleźć ciało Furuty. Policja początkowo była zaskoczona jego zeznaniami, ponieważ przesłuchanie prowadzone było na okoliczność zabójstwa innej kobiety i jej siedmioletniego syna, które miało miejsce dziewięć dni przed zniknięciem Junko. Ta sprawa pozostaje nierozwiązana do dziś.

Zgłoszenie przestępstwa

Część wspólników zbrodni i tortur na Junko, została zidentyfikowana, w tym Tetsuo Nakamura i Koichi Ihara. Zostali oni oskarżeni o gwałt po znalezieniu ich DNA na ciele ofiary. Ihara był rzekomo zmuszany do gwałtu na Junko. Po opuszczeniu domu Minato, tego samego dnia, Ihara opowiedział swojemu bratu o tym co się dzieje w domu Minato. Jego brat, następnie przekazał tą wiedzę swoim rodzicom, a oni skontaktowali się z policją.

Reakcja policji

W związku z tym zgłoszeniem, dwóch funkcjonariuszy policji zostało wysłanych do domu w Minato. Mieszkańcy domu poinformowali funkcjonariuszy, że w środku nie ma żadnej dziewczyny. Policjanci zawierzyli tym słowom i mimo zaproszenia do domu, nie przeszukali posesji. Stwierdzili, że skoro zaproszono ich do środka, to znaczy, że nie mają nic do ukrycia, więc po co wchodzić? Opinia publiczna i media, nie zostawiły na nich suchej nitki. Gdyby policjanci wtedy przeszukali dom, to znaleźliby Junko a jej tortury trwałaby szesnaście dni i prawdopodobnie dziewczyna by wyzdrowiała. Funkcjonariusze zostali zwolnieni za niedopełnienie obowiązków.

Ciało

Następnego dnia policja znalazła beczkę z ciałem Furuty. Dziewczyna została zidentyfikowana na podstawie odcisków palców. Po rozkuciu betonu ujrzeli twarz kobiety, jednak nie byli w stanie jej zidentyfikować. Identyfikacja była możliwa tylko na podstawie odcisków palców. W odbycie denatki znaleziono szklaną butelkę i odkryto, że pomimo poważnego uszkodzenia macicy, kobieta była w ciąży. 1 kwietnia 1989 r. Jō Ogura został aresztowany za napaść seksualną oraz za zabójstwo Furuty. Później aresztowano Yasushi Watanabe, Nobuharu Minato i brata Minato.

Proces

Pomimo szokującej brutalności przestępstw, nie ujawniono publicznie tożsamości oskarżonych, ponieważ wszyscy oni byli nieletni, w czasie ich dokonania. Jednak dziennikarze magazynu Shūkan Bunshun, odkryli i opublikowali tożsamość skazanych. Stwierdzili, że z uwagi na powagę przestępstwa, oskarżeni nie zasłużył na utrzymanie swojego prawa do pozostania anonimowymi. Wszyscy czterej, przyznali się do „dokonania obrażeń ciała, które doprowadziły do ​​śmierci”, ale nie do morderstwa.

This slideshow requires JavaScript.

Miyano

W lipcu 1990 r. sąd niższej instancji, skazał Hiroshi Miyano, na 17 lat więzienia. Miyano odwołał się od wyroku, ale sędzia Sądu Najwyższego w Tokio, Ryūji Yanase, skazał go na dodatkowe trzy lata więzienia. 20 lat więzienia, jest drugim co do wielkości wyrokiem wydanym w tamtym czasie w Japonii. Najwyższym było dożywocie. Skazany miał 18 lat w momencie popełnienia zbrodni.

Matka Miyano podobno wysłała rodzicom Furuty 50 milionów jenów (425,000 USD) w ramach zadośćuczynienia. Miyano odmówiono zwolnienia warunkowego w 2004 r.

Minato

Nobuharu Minato,otrzymał wyrok od czterech do sześciu lat pozbawienia wolności. Po rozpatrzeniu jego odwołania, sąd skazał go na pięć do dziewięciu lat. W chwili morderstwa miał 16 lat. Rodzice i brat Nobuharu nie zostali oskarżeni.

Rodzice Furuty byli przerażeni wyrokami wydanymi dla zabójców ich córki. Wygrali później proces cywilny przeciwko rodzicom Nobuharu Minato, w którego domu popełniono zbrodnię. Po zwolnieniu z więzienia, Minato zamieszkał z matką. Od tego czasu nie pracował. W 2018 r. Minato został ponownie aresztowany za próbę zabójstwa 32-letniego mężczyzny poprzez pobicie metalowym prętem i podcięcie gardła nożem.

Watanabe

Yasushi Watanabe, który został pierwotnie skazany na trzy do czterech lat więzienia, po rozpatrzeniu apelacji, otrzymał karę pozbawienia wolności od pięciu do siedmiu lat. W momencie popełnienia zbrodni miał 17 lat.

Ogura

Za udział w zbrodni, Jō Ogura odbył karę ośmiu lat w więzieniu dla nieletnich. Został z niego zwolniony w sierpniu 1999 r. Ogura miał 17 lat w chwili popełnienia zbrodni. Po uwolnieniu, chwalił się swoją rolą w porwaniu, gwałcie i torturach Furuty.

W lipcu 2004 r. został aresztowany za napad na Takatoshi Isono, znajomego, którego podejrzewał o romans z jego dziewczyną. Jō śledził Isono, pobił go i wepchnął do ciężarówki. Wywiózł go z Adachi, do baru swojej matki w Misato. Tam go torturował przez cztery godziny i groził śmiercią. Został po tym skazany na siedem lat więzienia za napaść. Matka Ogury rzekomo zdewastowała grób Junko, twierdząc, że dziewczyna zrujnowała życie jej synowi.

Za mało

Podczas odczytywania wyroku, sędzia skomentował, że ofiara była narażona na „wyjątkowo poważną i okropną przemoc” z rąk swoich oprawców. Po usłyszeniu szczegółów brutalnego gwałtu i tortur zadanych Junko, jeden z uczestników procesu zemdlał. Matka Furuty miała podobno załamanie psychiczne, które wymagało leczenia psychiatrycznego. Pogrzeb Junko Furuty odbył się 2 kwietnia 1989 r.

O torturach Junko wiedziało około 100 osób… Dużo?  Za mało aby uratować jedno życie…

 

 

Autor: KaPaMa

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.