Let’s travel together.

Tajemnicze zaginięcie czteroosobowej rodziny i brutalna egzekucja – Sprawa McStay’ów

0 24 231

40- letnia Summer i jej 43- letni mąż Joseph McStay wraz z dwoma synkami, 4-letnim Giannim i 3- letnim Josephem, mieszkali w Kalifornii. Byli zwykłą, szczęśliwą i kochającą się rodziną. Joseph prowadził firmę, produkującą dekoracyjne fontanny, Summer była licencjonowaną agentką nieruchomości. 4 lutego 2010 roku, czteroosobowa rodzina zaginęła w tajemniczych okolicznościach. Bez uprzedzenia swych bliskich opuścili dom i nikt nigdy więcej ich nie widział.

Szykowali się do śniadania

Tamtego wieczoru o godzinie 20:30 z telefonu komórkowego Joshep’a, wykonano połączenie do jego biznesowego partnera. Ten jednak nie odebrał i to był ostatni znany sygnał od McStay’ów. W kolejnych dniach, zaniepokojeni bliscy bezskutecznie próbowali nawiązać z nimi kontakt. 13 lutego brat Joshep’a postanowił osobiście sprawdzić dobrobyt swoich bliskich. Dom był zamknięty, ale mężczyzna zdołał wejść do środka przez otwarte okno. Wszystko co zastał na miejscu wyglądało normalnie. Na kuchennym blacie leżały jajka, na stole stały dwie dziecięce miseczki z płatkami z mlekiem, a na podwórku szczekały dwa psy. W środku nie było żadnych śladów walki czy kradzieży – z sejfu nie zniknęły żadne pieniądze, a wszystkie kosztowności pozostały nietknięte.

Nagła wyprowadzka?

Policja próbowała zlokalizować samochód zaginionej rodziny. Dopiero później otrzymano informację, że 8 lutego auto zostało odholowane z pustynnego terenu, blisko granicy z Meksykiem. Niestety nie udało się ustalić lokalizacji samochodu w dniach od 4 do 8 lutego. Początkowo zakładano, że McStay’owie z niewyjaśnionych powodów wyjechali po kryjomu do Meksyku. Wskazywała na to historia przeglądanych stron na komputerze Summer. Kobieta szukała informacji o wymaganych dokumentach dla dzieci jadących do Meksyku. Zakupiła także hiszpańskojęzyczne oprogramowanie. Jednak bliscy zaginionych nie zgadzali się z tą teorią.

Gdyby chcieli wyjechać, to z pewnością spakowaliby się, pożegnali z rodziną i wypłacili z konta zgromadzone oszczędności – mówił brat Joshepa.

Zmiana tożsamości

Co istotne Joshep unikał niebezpiecznych krajów, a Meksyk napawał go przerażeniem. W rozmowach ze znajomymi często wspominał, że nie wyobraża sobie jak można żyć w kraju w którym co chwilę z rąk gangów narkotykowych umiera człowiek. Pojawiła się więć teoria, że być może rodzina przed kimś uciekła. W toku śledztwa wyszło na jaw, iż Summer w ciągu swojego, życia kilka razy zmieniała tożsamość, a w rzeczywistości była starsza o 11 lat.

Szczątki na pustyni

11 listopada 2013 roku motocykliści jeżdżący po pustyni w pobliży Victroville w Kalifornii, natrafili na wystające z dwóch płytkich grobów ludzkie szczątki. O swoim odkryciu natychmiastowo poinformowali policję. Badania DNA dowiodły, że szczątki należą do zaginionej rodziny McStay. Śmierć została sklasyfikowana jako zabójstwo. Wszyscy zginęli od ciosów tępym narzędziem, najpewniej młotkiem o wadze 3 kg, który znaleziono w jednym z grobów. Morderstwo było bardzo brutalne, a śledczy wierzą że cała rodzina przed śmiercią była torturowana. Każdy z osobna dostał po około 7 ciosów w głowę i w plecy. Summer najprawdopodobniej została zgwałcona. Spodnie kobiety wraz z majtkami znajdowały się obok jej czaszki.

Wspólnik?

Śledztwo skupiło się na partnerze biznesowym rodziny. Chase Merritt był ostatnią osobą, z którą kontaktował się Joshep, i to on jako pierwszy zauważył jego zniknięcie. Jego DNA odnaleziono w aucie Mcstay’ów. Mimo iż mężczyzna nigdy nie przyznał się do zabójstwa rodziny, nadal stoi przed obliczem kary śmierci.

Autor, Dorota Ortakci

 

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Komentarze
Loading...