Let’s travel together.

„Ludożerca nie gardzi człowiekiem”. Dmitrij i Natalia – współcześni kanibale

0 6 581

11 września 2017 roku, robotnik drogowy pracujący w regionie Krasnodar w  południowej Rosji natrafił na porzucony telefon komórkowy marki Samsung. Mężczyzna z czystej ciekawości zaczął przeglądać galerię zdjęć na urządzeniu. Chwilę później wokół telefonu zgromadziła się pokaźna grupa pozostałych robotników. Zdjęcia były szokujące. Przedstawiały mężczyznę w wieku około trzydziestu lat, pozującego z ludzkimi kończynami i głową kobiety. Pracownicy natychmiastowo przekazali telefon komórkowy do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, który niezwłocznie wszczął dochodzenie. Zatrzymano właściciela telefonu komórkowego i jego żonę.

Para została zidentyfikowana jako 35-letni Dmitrij Baksheev i 42-letnia Natalia Baksheeva. Małżeństwo mieszkało w lokalu pracowniczym w pobliskiej Akademii Wojskowej gdzie Natalia pracowała niegdyś jako pielęgniarka, a Dmitrij wykonywał tam prace remontowe. Na pierwszym przesłuchaniu, Dmitrij twierdził, że nie był w żaden sposób odpowiedzialny za zabójstwo zmarłej kobiety, z której szczątkami pozował na zdjęciach. Próbował przekonać miejscowych oficerów, że natknął się na szczątki w śmietniku i dla żartu postanowił zrobić sobie autoportrety z trupem. Śledczy nie uwierzyli w te brednie i otrzymali zgodę na przeszukanie lokalu zamieszkiwanego przez małżeństwo. To co znaleziono na miejscu, nie pozostawiało żadnych wątpliwości co do tego, że właśnie schwytano parę kanibali.

Fragmenty ciała oraz rzeczy osobiste ofiary zostały znalezione w workach na śmieci. Szczątki zostały później zidentyfikowane. Należały do 35- letniej kobiety, która od niedawna zamieszkiwała Krasnodar.

8 września 2017 roku 35-letni lokalny mieszkaniec wraz z żoną byli w opuszczonej okolicy w pobliżu ulicy Gastello, razem z kobietą, którą spotkali tego samego dnia. W procesie picia alkoholu doszło między nimi do konfliktu, podczas którego mężczyzna zamordował nową znajomą. Następnie poćwiartował ciało zmarłej. Część fragmentów ciała ukrył, część zabrał ze sobą. Po popełnieniu przestępstwa mężczyzna zrobił sobie zdjęcie z fragmentami ciała telefonem komórkowym który później zgubił. 11 września 2017 r. Pracownicy, którzy wykonywali naprawy na jednej z ulic miasta, znaleźli telefon z określoną zawartością, który został przekazany organom ścigania”.

W mieszkaniu małżeństwa odnaleziono także stos fotografii sięgający 1999 roku. Zdjęcia ukazywały kanibalistyczne praktyki. Na jednym z nich widać głowę kobiety, przyozdobioną cytrusami. Jej oczodoły zostały nafaszerowane zielonymi oliwkami, a na nosie utkwiła połówka cytryny. W lodówce przechowywane były słoiki z mięsem, pływającym w zalewie solankowej. Według rosyjskich raportów w słoikach mieściło się ludzkie mięso, które para przechowywała by jeść je zimą. Więcej części ciała zlokalizowano w zamrażalce. Znaleziono również 19 fragmentów ludzkiej skóry, która została odseparowana od ciał, a także film instruktażowy dotyczący kanibalizmu, który nosił tytuł „lekcje wideo dla kanibali” i zawierał instrukcje, jak przygotować i gotować ludzkie mięso. Liczne telefony komórkowe należące do poprzednich ofiar zostały odzyskane z miejsca zamieszkania. Na miejscu zabezpieczono także kilkanaście telefonów komórkowych należących do poprzednich ofiar. Małżeństwo przyznało się do porwania, zabicia i zjedzenia 30 osób w ciągu dwóch dekad. Swoje ofiary poznawali na portalach randkowych. Gdy dochodziło do spotkania, podawali narkotyk i zabijali.

Jakby tego było mało, rosyjskie władze uważają, że para karmiła ludzkimi szczątkami kadetów Akademii Wojskowej. Natalia niejednokrotnie przynosiła studentom własne wyroby w postaci, gulaszu czy konserw. Dodatkowo zaopatrywała lokalne bary w robione przez siebie pierogi i pasztety.

Od 59 sekundy nagranie z mieszkania kanibali.

Komentarze
Loading...