Let’s travel together.

„Światła w całym domu były włączone, sądziliśmy że córka jest pod prysznicem albo śpi”- ostatnie Walentynki

0 3 373

Jodine Serrin była 39-letnia kobietą ze zdiagnozowaną schizofrenią i innymi upośledzeniami umysłowymi. Mimo swej choroby Jodine była na tyle sprawna i  samodzielna, że mogła mieszkać sama w swoim własnym mieszkaniu w apartamentowcu w miasteczku Carlsbad w Kalifornii. Mimo swej niezależności, kobieta była w stałym kontakcie z rodzicami- tatą Artem i mamą Lois, którzy pomagali jej w załatwianiu istotniejszych spraw.

Walentynkowy wieczór 2007 roku, Art i Lois świętowali w restauracji, przy romantycznej kolacji. Święto zakochanych zwieńczyli w lokalnym kinie. Mimo iż wieczór był bardzo udany, Lois miała złe przeczucie i nie potrafiła odgonić od siebie niepokojących myśli. Po zakończonym, około godziny 22:00 seansie, małżeństwo zadecydowało, że pojadą odwiedzić córkę z którą ostatni raz mieli kontakt zeszłego wieczoru. Kiedy zapukali do drzwi mieszkania, nie dostali żadnej odpowiedzi. W oknach paliły się światła co wskazywało na to iż Jodine powinna być w środku.

„Światła w całym domu były włączone, sądziliśmy że córka jest pod prysznicem albo śpi”

Rodzice użyli zapasowego klucza, a swe kroki skierowali prosto do sypialni córki. Kiedy otworzyli drzwi ich oczom ukazał się pół nagi mężczyzna leżący na Jodine. Zażenowani, wycofali się do innego pomieszczenia, sądząc że właśnie przerwali córce intymne chwile. W końcu były walentynki… Jodine co prawda, nie chwaliła się rodzicom, że ma partnera ale była dorosłą osobą i miała prawo do swych tajemnic. Po upływie kilkunastu minut, państwo Serrin zaniepokojeni faktem iż z sypialni ich córki nie dochodzi żaden odgłos, niepewnie zapukali do drzwi. Nie otrzymawszy odpowiedzi powoli weszli do środka. Nic nie mogło przygotować ich na to, co zastaną. Nieznajomy zniknął, a Jodine leżała nieruchomo na łóżku. Ojciec natychmiastowo rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową. Niestety bez skutku. Kobieta była zimna w dotyku, co wskazywało na to, że została zabita kilka godzin wcześniej. Została brutalnie pobita i uduszona. Człowiek, którego Art i Lois widzieli był jej zabójcą, a to co na pierwszy rzut oka wydawało się zwykłym aktem seksualnym było tak naprawdę nekrofilią.

Dochodzenie prowadzone na miejscu zbrodni nie wykazało śladów przymusowego wtargnięcia do mieszkania. Kiedy Art i Louis przebywali w innym pomieszczeni, nie widząc drzwi sypialni, morderca wymknął się przez drzwi frontowe. Wykluczono również przestępstwo na tle rabunkowym. Z mieszkania kobiety nic nie zginęło. Na łóżku zabezpieczono męskie DNA, ale kiedy przeszło przez stanową bazę danych, okazało się, że nie ma żadnych dopasowań. Sąsiadka Jodine zeznała iż, widziała przez okno mężczyznę wybiegającego z apartamentowca, ale z powodu panującego mroku nie była w stanie dostrzec jego twarzy. Wszystko przemawiało za tym, iż ofiara chętnie otworzyła drzwi swojemu mordercy co oznacza iż musiała tą osobę znać. Jodine nie miała dużego kręgu znajomych, zwykle obracała się w środowisku osób niepełnosprawnych z grupy terapeutycznej na którą uczęszczała.

Mijały lata, a śledztwo utknęło w martwym punkcie, ale nauka szła do przodu. Dzięki temu w 2017 roku innowacyjna technologia DNA- Parabon NanoLabs,  była w stanie przekształcić materiał genetyczny znaleziony na miejscu zbrodni w cyfrowy obraz podejrzanego. Ten zaawansowany proces przewiduje kolor skóry, kolor oczu, kolor włosów, płeć, pochodzenie i kształt twarzy. Zgodnie z analizą, morderca Jodine ma jasną skórę, niebieskie oczy, blond włosy i piegi oraz pochodzi z Europy północnej czyli z któregoś ze skandynawskich państw. W momencie popełnienia przestępstwa miał od 30 do 40 lat. Z tego co przez ułamek sekundy zauważyli rodzice zamordowanej, podejrzany był osobą otyłą. 

Postęp w technologii DNA i obraz stworzony przez Parabon NanoLabs dały rodzicom Jodine, nadzieję, że przyjdzie dzień w którym morderstwo ich córki zostanie rozwiązane, a zabójca odpowie za swój czyn.Na tę chwilę wyznaczono nagrodę w wysokości 52 tysięcy dolarów, za informację które pomogą w identyfikacji podejrzanego.  

Komentarze
Loading...