Let’s travel together.

Przerażająca ostatnia wiadomość

0 2 308

Ostatni telefon Henry McCabe wykonał do swojej żony. Poczta głosowa zapisała jego ostatnie chwile życia, ale to, co dokładnie stało się Henry’emu tamtej nocy do dziś pozostaje tajemnicą. 

Henry McCabe, (32) pracował w Departamencie Stanu Minnesota. Mężczyzna przechodził zły okres w swoim życiu. Z uwagi na pracę musiał rozdzielić się z żoną i dwójką dzieci, którzy mieszkali w Kalifornii. 6 września spędzał wieczór ze swoim przyjacielem Williamem Kennedym. Mężczyźni byli w klubie i spożywali duże ilości alkoholu.  Według informacji przekazanych policji przez Williama Kennedy’ego, zostawił on Henry’ego na stacji benzynowej o 2:00 w nocy, co potwierdziły kamery monitoringu. Tej nocy około godziny 2:28, Henry nagrał się swojej żonie na pocztę głosową. Nagranie mroziło krew w żyłach. Mężczyzna krzyczał, że został postrzelony. Na dwuminutowym nagraniu słychać, dźwięki pełne bólu, niepokojące jakby zwierzęce warczenie a na końcu słowo: „Przestań”. Kobieta następnego dnia po osłuchaniu wiadomości głosowej, skontaktowała się z policją i detektywami. 

Policja nie była w stanie wyciągnąć żadnych konkretnych wniosków dotyczących niepokojącego nagrania. 32- latek został uznany za zaginionego. Dwa miesiące później ciało Henry’ego McCabe’a znaleziono 4 kilometry, od miejsca w którym zostawił go przyjaciel. Ciało znajdowało się w wodzie. Nie miało śladów postrzałowych, czy żadnych innych ran sugerujących na morderstwo. Przyczyny śmierci dokładnie nie sprecyzowano. Prawdopodobnie śmierć Henry’ego nastąpiła wskutek utonięcia. Według Williama, jego przyjaciel był bardzo pijany. To doprowadziło mężczyznę do zabrania mu portfela, by ten nie mógł pić dalej. Czy jest więc możliwe że Henry w takim stanie, w zupełnej ciemności przeszedł 4 kilometry?Jezioro w którym znaleziono ciało, umiejscowione jest w zalesionym terenie, i nie prowadzi do niego żaden strumień. Więc jak znalazło się w nim ciało? Możliwe, że to dzikie zwierzę zaatakowało Henry’ego przed śmiercią. Ryk warczenia przez telefon mógł to wyjaśnić, ale dlaczego mężczyzna powiedział swojej żonie, że został postrzelony? I kto krzyczał „Przestań!”? Niektórzy sugerują, że dźwięki wydawane przez Henry’ego przypominają te, które wydają z siebie ludzie po przedawkowaniu narkotyków. Jednak sekcja zwłok nie wykazała, że mężczyzna był pod wpływem substancji odurzających. To co przytrafiło się mężczyźnie, do tej pory pozostaje tajemnicą. 

Komentarze
Loading...