Let’s travel together.

W walizce z głową kobiety, umieszczono jej 9- miesięczny płód – Kim była ofiara makabrycznej zbrodni?

0 34 306

Jedno z najbardziej brutalnych zabójstw, które wstrząsnęło stanem Pensylwania, miało miejsce 20 grudnia 1976 r. W hrabstwie Carbon. Tamtego dnia, spacerujący wzdłuż rzeki Lehigh nastolatek, natrafił na porzucone pod mostem walizki. Zaciekawiony znaleziskiem chłopiec, otworzył jedną z nich i już po chwili pożałował swojej decyzji.

Kobieta i płód

Walizki skrywały makabryczną zawartość – szczątki młodej kobiety i jej nienarodzonego dziecka. Sekcja zwłok Beth Doe – bo tak nazwano ofiarę okropnej zbrodni, ujawniła, że w momencie śmierci była ona w 9 miesiącu ciąży. Została zgwałcona, podduszona, postrzelona w szyję, a następnie poćwiartowana. Jej brzuch rozpruto ząbkowanym ostrzem, a żeński płód umieszczono w walizce zawierającej głowę.

Tajemniczy napis

Nos, piersi i uszy kobiety zostały odcięte i nigdy ich nie odnaleziono. Na ciele ofiary zapisano zestaw liter i cyfr, a atrament prawdopodobnie pochodził z długopisu. Napis zanotowano po lewej stronie ciała, co oznacza, że jeśli zrobiła to sama Beth Doe była ona praworęczna. Napis składał się z liter WSR i liczby 4 lub 5, a następnie 4 lub 7. Notatkę sporządzono około 8-12 godzin przed odnalezieniem szczątków. Istnieją spekulację, iż skrót WRS oznacza „women’s services and resources”. Może to oznaczać, że kobieta chciała znaleźć tam schronienie przed przemocą domową. Odcięte fragmenty ciała, a w szczególności nos i uszy przemawiają także za zabójstwem honorowym, które praktykowane jest w wielu krajach jako forma kary za cudzołóstwo.

Zabójca przemalował walizki

Według ustaleń walizki zostały wyrzucone z jadącego pojazdu. Morderca prawdopodobnie liczył, że wylądują głęboko w rzece i nigdy nie zostaną zlokalizowane. Stało się jednak inaczej. Dwie walizki odnaleziono 20 stóp od rzeki, a trzecią na samym jej brzegu. Dwie z trzech walizek były w kolorze niebieskim, w biało- czerwono- granatowe paski, zaś trzecia była brązowa z kraciastym wzorem, ale odkryto to dopiero po usunięciu czarnej farby, którą zostały pomalowane. Wszystkie były tej samej wielkości, zostały wykonane z winylu  i miały odcięte rączki. Wewnątrz walizek, prócz szczątek kobiety i dziecka odnaleziono słomę, piankowe wkłady do opakowań, fragmenty gazety, oraz czerwono – pomarańczową narzutę na łóżko z wyhaftowanymi różowymi i żółtymi kwiatami. Ustalono, że fragmenty stron pochodziły z gazety The New York Sunday z 26 września 1976, która była drukowana w północnej części New Jersey.

Beth Doe była europejką

Beth Doe mogła mieć od 16 do 22 lat. Pobrane z ciała odciski palców, oraz zapisy dentystyczne zostały umieszczone w Międzynarodowej Bazie Osób Zaginionych, ale do tej pory nie udało się ich z nikim utożsamić. Specjalistyczne ekspertyzy i badania wykazały, że Bath Doe była europejką. Pochodziła prawdopodobnie z Serbii lub Chorwacji. Testy izotopowe wykazały, że w Stanach Zjednoczonych spędziła od 5 do 10 lat.

Nowa wskazówka

Istnieje prawdopodobieństwo, że kobieta, znana jako Beth Doe, to Maggie Cruz, która przez krótki czas chodziła do Rockwood Academy w Lenox, a następnie zamieszkała z rodziną zastępczą w Framingham ( Massachusetts). Wiadomo, że w 1974 r. W wieku 16- lat uciekła i mogła podróżować do Tarrytown w stanie Nowy Jork. Dwa lata po uciecze, zadzwoniła do swojej przyjaciółki i oznajmiła, że jest w ciąży i potrzebuje pieniędzy. Nie chciała zdradzić gdzie jest i nigdy więcej się nie odezwała. Do tej pory nie udało się ustalić rodziny zastępczej, w której niby miała przebywać, jej biologicznych rodziców, ani  prawdziwych personaliów. Możliwe, że Maggie w rzeczywistości nazywała się Madelyn.

Autor, Dorota Ortakci

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Komentarze
Loading...