Let’s travel together.

Po 13 latach od zaginięcia, w workach na śmieci odkryto jej szczątki

0 3 066

Gdy zaczęło się lato 1996, wydawało się, że 25-letnia Melanie Hall ma przed sobą świetlaną przyszłość. Świeżo po studiach pracowała jako urzędniczka w pobliskim szpitalu oraz nawiązała bliską relację z lekarzem, którego tam poznała. Wszystko zmieniło się 8 czerwca, kiedy ta młoda kobieta wyszła do nocnego klubu i nie wróciła.

Ten Wieczór spędzała wraz ze swoim nowym chłopakiem Philipem i parą przyjaciół w Cadillacs, obecnie nieistniejącym już nocnym klubie. Wszystko było dobrze do momentu, w którym Philip zauważył Melanie, podczas tańca z innym mężczyzną. Zdenerwowany tym faktem, opuścił dyskotekę, pozostawiając swoją dziewczynę samą. Z relacji świadków wynika, że po raz ostatni widzieli oni Melanie o godzinie 1:00  w pobliżu baru. Kiedy 10 czerwca, kobieta nie zjawiła się w pracy, Philip zawiadomił jej rodziców. Zgłoszono zaginięcie i natychmiast rozpoczęto dochodzenie. Sprawa spotkała się z dużym zainteresowaniem publicznym, a rekonstrukcja wieczornych wydarzeń była transmitowana na Crimewatch BBC wraz z obietnicą nagrody w wysokości 10000 £. W sumie policja przesłuchała dwa tysiące osób, ale nadal była daleka, od ustalenia tego co wydarzyło się tamtej nocy.

Minęło trzynaście lat, zanim odkryto szczątki Melanie. Kości zapakowane w worki na śmieci, spoczywały zakopane w rowie przy autostradzie. Na palcu lewej dłoni Melanie, znajdowała się obrączka jej prababci, którą zidentyfikowali rodzice. Ostateczną identyfikację potwierdzono kilka dni później, na podstawie zapisów stomatologicznych. Sekcja wykazała, że kobieta miała pękniętą czaszkę, kości policzkowe, oraz złamaną szczęką. Została także związana niebieską liną, taką którą można było kupić w sklepach ze sprzętem w całym kraju. Nie udało się ustalić, czy urazy zadane tępym narzędziem spowodowały śmierć, tej młodej kobiety. W latach po morderstwie, dokonano dziesięciu aresztowań, a ostatnie w 2016 roku. Wszyscy mężczyźni zostali zwolnieni z powodu niewystarczających dowodów.

Internetowi detektywi i przeróżne serwisy informacyjne przedstawiały różne teorie dotyczące tożsamości zabójcy Melanie. Jednym z takich podejrzanych jest taksówkarz Christopher Halliwell, obecnie przebywający w więzieniu za morderstwo dwóch młodych kobiet. Podobnie jak Melanie, swój ostatni czas spędzały w klubach nocnych, zaledwie 30 mil od miejsca w którym bawiła się Melanie. Na posesji mężczyzny, wykopano 60 sztuk damskiej odzieży, co może oznaczać, że ma on na sumieniu więcej ofiar, jednak ubrania Melanie nie znaleziono. Mimo iż dochodzenie w tej sprawie trwa już 22 lata, najważniejsze pytanie wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Rodzice Melanie wciąż mają cichą nadzieję, że morderca ich córki stanie przed sądem.

Komentarze
Loading...