Let’s travel together.

Jedna z najbardziej tajemniczych spraw Alaski – Zaginięcie rodzeństwa Fandel

0 3 017
Późnym wieczorem, a być może wczesnym rankiem, 5 września 1978 r. Trzynastoletni Scott Fandel i jego ośmioletnia siostra Amy zniknęli. Tajemnica tego co stało się z rodzeństwem jest jedną z najdłużej nierozwiązanych spraw na Alasce.

Rodzina Fandel

W latach 1960- 1978 Sterling na Alasce było stosunkowo niezamieszkaną osadą bez osobowości prawnej i niewielkiej skali przestępczości. Rodzina Fandel w której skład wchodziła mama Margaret, Amy i Scott mieszkali w mobilnym domku z dwiema sypialniami, na niewielkim, ale za to bardzo gęsto zalesionym, wiejskim obszarze. Margaret, która kilka miesięcy wcześniej rozstała się z Rogerem- mężem i biologicznym ojcem Amy, próbowała na nowo ułożyć sobie życie. Ojciec Scott’a nigdy nie był obecny w jego życiu, a Roger wychowywał go jak swojego syna, od 2 roku życia chłopca. 4 września, Margaret odebrała z lotniska swoją siostrę Cathy, która przyleciała na Alaskę do pracy. Kobiety planowały odłożyć pieniądze, by móc wraz z dziećmi przeprowadzić się do Illinois. Zarówno Scott jak i jego siostra byli bardzo podekscytowani wizytą cioci i cieszyli się, że z nimi zamieszka.

5 – 6 wrzesień 1978 r.

5 września, rodzeństwo w towarzystwie Margaret i Cathy, spędzało wieczór w lokalnej restauracji. Około godziny 22:00 kobiety odprowadziły dzieci do sąsiadów. Małżeństwo Nancy i Bill Lupton mieli pięcioro dzieci, które z Amy i Scott’em spędzały czas w szkole jak i na wspólnej zabawie. W momencie, w którym rozwydrzona siódemka zaczęła demolować dom, a z łóżek zrobiła sobie trampoliny, Nancy zakończyła zabawę, a rodzeństwo Fandel odprowadziła 200 metrów dalej do ich przyczepy. Miało to miejsce około godziny 23:15. O godzinie 23:45, przejeżdżający przez okolicę sąsiad, zwrócił uwagę, że w mobilnym domku pali się światło, co nie było niczym dziwnym ponieważ zarówno Amy jak i jej brat panicznie bali się ciemności i nigdy nie zasypiali przy zgaszonym świetle. Margaret i Cathy wróciły między 2:00, a 3:00 nad ranem. W domu panowała ciemność, a na blacie w kuchni stała otwarta puszka pomidorów, paczka makaronu i garnek z gorącą wodą. Spaghetti było ulubioną przekąską Scott’a, którą miał w zwyczaju zjadać przed zaśnięciem. Wszystko wskazywało więc na to, że taki sam plan miał i tego wieczoru, ale coś przeszkodziło mu w jego realizacji. Margaret pomyślała, że jej roztrzepane dzieci pobiegły spać do sąsiadów, a przed zaśnięciem rozmyślała jaką karę im wymierzy…Nie analizowała faktu, że jej syn nie dokończył przygotowań do kolacji, ponieważ była po kilku drinkach.

Zaginięcie

Nad ranem, około godziny 8:30 Margaret wyszła do pracy, a Cathy nadal smacznie spała. Obudziła się dopiero w południe, zakładając, że dzieci są w szkole. Niepokój nadszedł dopiero w momencie, w którym nadjechał szkolny autobus. Wybiegły z niego dzieci Lupton i od razu zapytały dlaczego Amy i Scott nie zjawili się w szkole. Przy tej okazji wyszło także na jaw, że Scott i Amy mieli nocować u siebie. Przerażona Cathy zawiadomiła Margaret, która momentalnie zwolniła się z pracy i rozpoczęła poszukiwania swoich dzieci. Około godziny 17:30 na miejscu zjawiła się policja. W pobliżu przyczepy znaleziono łuski po pociskach, ale nie udało się ustalić czy były świeże, czy leżały w tym miejscu od dłuższego czasu. O śladach włamania nie było mowy, ponieważ zamek od drzwi był popsuty co oznacza, że w momencie zaginięcia Amy i Scott’a przyczepa była otwarta. W środku nie było także żadnych śladów walki.

Podejrzani

Głównym podejrzanym w sprawie zaginięcia dzieci, od samego początku śledztwa był biologiczny ojciec Amy. Mężczyzna opuścił rodzinę dziewięć miesięcy wcześniej i przeprowadził się do Illinois. Prócz rozpadu małżeństwa nie było żadnych przesłanek odnośnie tego, że mógł porwać dzieci. Od zawsze był dobrym ojcem dla swojej córki i pasierba, a w momencie w którym poinformowano go o zaginięciu Amy i Scott’a przyjechał na Alaskę i brał czynny udział w poszukiwaniach. Mimo tego mężczyzna był na celowniku policji przez kolejne dziesięć lat. Dopiero po upływie tego czasu, wyeliminowano go z kręgu podejrzanych. Z uwagi na fakt, że w chwili zaginięcia rodzeństwa, Alaska była w szczycie boomu naftowego i eksploatacji gazociągu, podejrzewano także, że dzieci zostały porwane przez nieznajomego, których w Sterling było wielu w tamtym czasie. Być może ktoś z obecnych w barze, w którym kobiety z dziećmi spędzały swój czas, podsłuchał ich rozmowę, i wiedział, że chłopiec z dziewczynką zostaną sami?

Następstwa

Po zniknięciu swoich dzieci Margaret popadła w ciężką depresję i alkoholizm. Stanęła na nogi dopiero w 1980 r. Po przeprowadzce do Illinois, poznała mężczyznę, którego wkrótce później poślubiła. W wywiadzie przeprowadzonym w 1988 r. Wyznała, że nadal ma nadzieję, że jej dzieci żyją. Roger nie był tak optymistyczny i twierdził, że gdyby tak było, któreś z nich na pewno szukałoby kontaktu.

Główna teoria

Mimo, że ojciec Amy, a tym samym ojczym Scott’a został wykluczony z kręgu podejrzanych, „internetowi detektywi”, wierzą, że Roger zaangażował kogoś z krewnych do porwania i wychowania dzieci, a przynajmniej Amy ( uważa się, że ona nadal żyje, a los Scott’a jest niepewny). Co ciekawe, podobno w mediach społecznościowych odnaleziono profil kobiety z Illinois. Amy Fandel Johnson, odpowiada wiekiem do zaginionej Amy, a co najważniejsze w swoich kontaktach ma Rogera. Może i ktoś z Was zechce odszukać ten profil i przedstawić swoje wnioski i teorie.

 

Autor, Dorota Ortakci

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Komentarze
Loading...