Let’s travel together.

Złamane kości twarzoczaszki, odcięte ucho i dłonie – Tożsamość nieznana

0 18 176

Minęło 36 lat od momentu w którym natrafiono na zmasakrowane zwłoki kobiety. Niestety do tej pory nie udało się jej zidentyfikować, a osoba która dokonała tak okrutnej zbrodni zadbała o to by utrudnić śledztwo.

Zwłoki przy drodze

W nocy z 3 na 4 maja 1984 r. Trzy nastolatki jadące wzdłuż Old Line Road, w stanie Wisconsin, natknęły się na makabryczny widok. Na żwirowym poboczu drogi, leżało ciało kobiety. Przerażone dziewczyny natychmiastowo udały się na pobliską farmę, alarmując o swoim znalezisku pierwszego napotkanego mieszkańca. Kiedy na farmę przybył oficer policji, dziewczęta zaprowadziły go w miejsce w którym leżało ciało. Widok był naprawdę okropny. Twarz kobiety została tak zmasakrowana, że wręcz stanowiła jedną, wielką miazgę.

Oględziny

Ofiara brutalnego morderstwa miała złamane prawie wszystkie kości twarzoczaszki, w tym kości nosowe, łzowe, lemiesz i szczęki. W jej ustach tkwiła roztrzaskana proteza zębowa, a lewe ucho zostało praktycznie odcięte – wisiało na niewielkim fragmencie skóry. Co najbardziej makabryczne, kobieta miała odcięte obie dłonie, które nigdy nie zostały odnalezione. Może to oznaczać, że w ten sposób morderca zadbał o uniemożliwienie jej zidentyfikowania, które mogłoby nastąpić przy pomocy odcisków palców, które być może znajdowały się w krajowej bazie.

Jane Doe Vernon County

Portret pamięciowy kobiety można było stworzyć dopiero po tym, jak personel kostnicy zrekonstruował jej twarz. Niezidentyfikowana ofiara morderstwa stała się znana jako Jane Doe Vernon County i została opisana jako kobieta rasy kaukaskiej w wieku od 50 do 65 lat. Miała siwiejące, brązowe włosy, oraz niebieskie oczy, około 165 cm wzrostu i ważyła 68 kg. Na jej brzuchu znajdowała się blizna pooperacyjna, a protezy zębowe nosiły numery 420 i 289. Jej grupa krwi była ujemna. Ubrana była w sukienkę we wzory, beżowy płaszcz w kratkę i nylonowe pończochy. Na stopach nosiła pantofle o rozmiarze 8,5 B. Wszystkie elementy garderoby miały usunięte metki co być może, tak jak w przypadku dłoni, miało na celu uniemożliwienie ich pochodzenia. 

Mężczyzna z żółtego samochodu

Po opublikowaniu sprawy w lokalnych gazetach, na policję zgłosiła się para, która w pobliżu miejsca odnalezienia zwłok, zwróciła uwagę na podejrzanego mężczyznę. Stał na poboczu drogi przy zaparkowanym dwudrzwiowym, żółtym Dustan’ie i wyglądał na zdenerwowanego. Kiedy śledczy udali się we wskazane miejsce, natrafili na fragment protezy, ślady krwi i męski zegarek kwarcowy Seiko. Prawdopodobnie w tym miejscu doszło do morderstwa, a ciało zostało następnie wyrzucone z samochodu po drodze.

Nieustalona tożsamość

Jest mało prawdopodobne, by kobieta była mieszkanką hrabstwa Vernon, ale władze uważają, że mieszkała w odległości 100 mil od miejsca, w którym została zamordowana. Pomimo faktu, że w ciągu następnych lat zarejestrowano ponad 4000 tropów, jej tożsamość pozostaje nieznana wraz z tożsamością jej zabójcy. Została pochowana na cmentarzu Viroqua. Na nagrobku widnieje napis: „Jane Doe, znaleziona i zamordowana 4 maja 1984 r.” Kwiaty, które ozdabiają miejsce jej spoczynku, zostają pozostawiane przez tych, których dotknęła jej śmierć. Miejmy nadzieję, że pewnego dnia Jane Doe z Vernon County odzyska swą tożsamość.

Autor, Dorota Ortakci

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Komentarze
Loading...