Let’s travel together.

Zanim wrzucili upośledzonego nastolatka do rzeki, przez 6 godzin poddawali go torturom

2

W dniu 29.03.2017 r. Ojciec 18- letniego Valentina Vermeescha z Statte (Huy) w Belgii zgłosił jego zaginięcie. Śledztwo nabrało na sile 7 kwietnia, po tym jak babcia cierpiącego na lekkie upośledzenie Valentina, otrzymała mrożący krew w żyłach telefon. Anonimowy rozmówca twierdził, że jej wnuk został wrzucony do rzeki Mozy, gdzie utonął. Wkrótce okazało się, że była to prawda,  a szczegóły tej sprawy wstrząsnęły całą Belgią.

Ciało zaginionego 18- latka zostało znalezione 14 kwietnia przez przypadkowego przechodnia, w rzece, którą wskazał rozmówca. Po wydobyciu go na brzeg okazało się, że ręce miał związane za plecami, a wokół szyi przewiązane dwa ręczniki. Autopsja potwierdziła, że w momencie, w którym Valentin znalazł się w wodzie, wciąż żył. Co gorsza, ślady przemocy widniejące na jego ciele, świadczyły o tym, że przed swoją potworną śmiercią, przeszedł prawdziwe piekło.

Tym samym śledztwo dotyczące zaginięcia przekształciło się w śledztwo w sprawie brutalnego morderstwa i już następnego dnia, po tym jak na policję zgłosił się świadek, wytypowano podejrzanych.

Świadek twierdził, że jego znajomy 18- letni Killian Wilmet, pokazał mu nakręcone przez siebie filmiki, które przedstawiały znęcanie się nad Valentinem. Młodzieniec twierdził, że nie zgłosił się wcześniej na policję, ponieważ nie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji i był przekonany, że filmiki to tzw. „Ustawka”. Dopiero kiedy dowiedział się o morderstwie upośledzonego kolegi ze szkoły, zrozumiał, że to co widział na filmie, to były prawdziwe tortury.

Valentin z ukochaną babcią

 

Jeszcze tego samego wieczoru zatrzymano pięciu podejrzanych:

  • Alexandre Hart (21)- Prowodyr, główny sprawca
  • Belinda Donnay (22 lata)- Liderka grupy, główna sprawczyni
  • Killian Wilmet (18): współsprawca, najmłodszy, w momencie popełniania zbrodni niepełnoletni
  • Loïck Masson (23 lata): współsprawca
  • Dorian Daniels (22):współsprawca

Wszystkich tych młodych ludzi, pochodzących ze środowisk defaworyzowanych, Valentin uważał za swoich przyjaciół.

Jak się okazało, 26 marca 2017 r. Valentin został zaproszony do mieszkania Belindy, gdzie zaraz potem za zamkniętymi drzwiami rozegrał się prawdziwy horror. Przez długie sześć godzin, pięcioosobowa grupa zwyrodnialców poddawała chłopca nieludzkiemu traktowaniu i torturom. Valentin był bity i kopany po całym ciele, do ust wkładano mu niedopałki papierosów, zmuszano do picia moczu oraz mast***acji, gwałcono go, a także wkładano do od**u przeróżne przedmioty, w tym szklane butelki po piwie. Udrękę niepełnosprawnego kolegi sfilmowali telefonem komórkowym.

Po wszystkim, dwójka inicjatorów barbarzyńskiego czynu postanowiła uciszyć Valentina raz na zawsze. W tym celu skrępowali go i pod osłona nocy, zaprowadzili nad pobliską rzekę. Zgodnie z zeznaniami pozostałej trójki, chłopak stawiał opór, próbował się bronić, błagać o litość. Jego oprawcy byli jednak nie wzruszeni i bez chwili zawahania wrzucili go do rzeki. Związany, nie miał najmniejszych szans na ratunek.

 

Raporty śledczych ujawniły, że rok wcześniej Alexandre Hart i Belinda Donnay napadli na innego chłopca, co uczynili w dniu jego 18 urodzin.

Co grosza Valentin także padł już wcześniej ofiarą bestialskiego traktowania z rąk Alexandre i jego kolegi Philippe C. Incydent miał miejsce 9 stycznia  2016 r. Philippe związał chłopca, po czym go pobił i strzelał do niego z pistoletu na gumowe kule, a Alexandre wszystko filmował. Na nagraniu widać jak ofiara błaga napastnika aby ten przestał strzelać. Alexandre uwolnił Valentina po tym jak ten wykonał rozkaz i zjadł z podłogi. Chłopiec został wtedy także okradziony.

Za ten czyn zarówno Philippe jak i Alexandre zostali skazani na 18 miesięcy w zawieszeniu, co jak widać nie pomogło…

Proces w sprawie morderstwa Valentina Vermeescha trwał dwa lata. Cała piątka została skazana za morderstwo, a także tortury, nieludzkie traktowanie, gwałt, napaść, pobicie, groźby i porwanie. W czerwcu 2019 roku Alexandre Hart i Belinda Donnay zostali skazani na dożywocie. Killian Wilmet, który był nieletni w momencie popełnienia zbrodni, został skazany na 29 lat pozbawienia wolności, Loïck Masson na 27 lat, a Dorian Daniels na 25.

Zarówno Alexandre, jak i Belinda mogą zostać warunkowo zwolnieni po 15 latach, ponieważ skazani na dożywocie w Belgii teoretycznie kwalifikują się do zwolnienia warunkowego po 15 latach pozbawienia wolności.

Autor, Dorota Ortakci

This slideshow requires JavaScript.

2 Komentarze
  1. Sandra mówi

    Boże, tak mi szkoda tego chłopaka 😥😥😥

  2. Ola mówi

    Te bestie powinny do końca życia gnić w więzieniu.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.