Let’s travel together.

Zabił żonę, ciało rozczłonkował i porozrzucał po całym mieście

0 1 130

W połowie grudnia 1998 roku, Lynsey Quy mieszkająca w Southport w Anglii zaginęła. Minęło 18 miesięcy, zanim śledczy odkryli, że jej mąż, Mitchell Quy, brutalnie ją zamordował i rozczłonkował, a także ukrył jej części ciała w różnych miejscach w Southport.

Lynsey była kimś, kto błyszczał zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Była piękna i miała olśniewający uśmiech, była pełna życia, kochała zabawę i towarzystwo. Pochodziła z dużej rodziny, w skład której wchodzili jej rodzice i pięcioro rodzeństwa. Kiedy Lynsey miała zaledwie 17 lat zaszła w ciąże. Związek szybko się skończył, a ona została sama z brzuchem, jednak szybko poznała nowego mężczyznę. Mitchell Quy, był starszy o 3 lata i niezwykle czarujący. Nieustannie obsypywał ją kwiatami i prezentami. Biorąc pod uwagę ciążę, Lindsey zdecydowała się na ślub po zaledwie pięciu tygodniach znajomości. Jej rodzina nie była z tego faktu zadowolona, tym bardziej, że w dniu ślubu para już zdążyła się pokłócić. Jak wspominał ojciec Lynsey, Peter. „Być może był to zwiastun nadchodzących wydarzeń” 

Wkrótce Lynsey zaczęła odkrywać stronę Mitchella, o której nic nie wiedziała, zdając sobie sprawę, że mężczyzna, którego poślubiła, był nieznajomym. Mitchell miał gwałtowną naturę, bardzo często wszczynał i regularnie sypiał z innymi kobietami. Zaledwie rok po urodzeniu pierwszego dziecka, Lynsey znów zaszła w ciążę. Obawiając się sprowadzenia nowego dziecka do niestabilnego domu,  dokonała aborcji. To rozwścieczyło Mitchella, który ją pobił, a następnie się wyprowadził.Jednak po 5 miesiącach rozłąki Lynsey pozwoliła mu wrócić. Powiedziała także, że chce mieć z nim dziecko, i po krótkim czasie ponownie zaszła w ciążę. Kiedy była w połowie ciąży, Mitchell miał jak dotąd najbardziej gwałtowny wybuch. Lynsey nie było wtedy w domu, ale po powrocie zastała dom w chaosie. Wszędzie leżało potłuczone szkło, drzwi zostały wyważone, a ściany poplamione krwią. W październiku 1997 roku urodził się ich syn Jack, a rok później Mitchell ponownie się wyprowadził. Tym razem wydawało się, że to już koniec. Lynsey przeprowadziła się do domu samotnej matki, a jej mąż nie został powiadomiony o nowej lokalizacji. Mimo tego bardzo szybko ją znalazł i poprosił o przebaczenie na co ona przystała. Wybaczenie mężowi było jej najgorszą i ostatnią podjętą w życiu decyzją.

Gdy zbliżały się Święta Bożego Narodzenia, Lynsey zajęła się przygotowaniem domu na świąteczny sezon. 11 grudnia spędziła czas z rodziną, a pod koniec dnia mama nie wiedząc jeszcze, że po raz ostatni widzi córkę, podwiozła ją do domu. Ostatni raz gdy ktokolwiek widział kobietę miał miejsce 15 grudnia 1998 roku. Zaginięcie Lynsey zgłoszono dopiero 5 lutego 1999 roku, 53 dni po tym jak ktoś ją widział. I nie zrobił tego ani mąż, ani nikt z rodziny, tylko zmartwiony pracownik socjalny. W ciągu następnych 18 miesięcy Mitchell utrzymywał publiczną fasadę zranionego męża, który został sam, z dwójką małych dzieci, podczas gdy jego żona uciekła z innym mężczyzną, twierdząc że widział ją niejednokrotnie jak spacerowała po mieście lub prowadziła mercedesa. Był jednak jedyną osobą, która twierdziła, że ​​ją widziała. Ciesząc się popularnością, opowiadał mediom swoją historię, gdy tylko miał okazję. Zaprosił dziennikarzy do swojego domu, skrupulatnie konstruując sieć kłamstw, starając się wzbudzić publiczne współczucie dla siebie.Tymczasem rodzina Lynsey doskonale wiedziała, że to on jest winny. Mimo iż na początku udało mu się oszukać policję i społeczeństwo 8 czerwca 2000 roku coś w nim pękło i przyznał się do morderstwa żony. Następnego dnia poprowadził śledczych w miejsca gdzie ukrył nogi, ręce i tułów żony. Głowy nigdy nie odzyskano. 

W trakcie procesu wyznał, że w dniu 16 grudnia 1998 roku Lynsey w końcu nabrała odwagi, by wziąć rozwód. Poinformowała go, że umówiła się z prawnikiem, a on wpadł w szał. Udusił żonę, a jej ciało ukrył w sypialni. Z pomocą swojego brata Elliotta rozczłonkował zwłoki i porozrzucał w różnych częściach miasta. Mitchell został skazany za morderstwo pierwszego stopnia i otrzymał karę dożywocia. Jego brat został skazany na 7 lat za swoją rolę w zbrodni.  

 

 

Komentarze
Loading...