Let’s travel together.

Wyszły do toalety i nigdy nie wróciły

0 3 134

Joanne Ratcliffe (11 lat) i Kirste Gordon (4 lata) zostały porwane z Adelaide Oval ( Południowa Australia) w biały dzień podczas meczu piłki nożnej, w którym uczestniczyły tysiące ludzi, 25 sierpnia 1973 roku. Dziewczynki oglądały mecz w raz ze swoimi rodzinami, gdy w pewnym momencie opuściły trybuny udając się do toalety. Ojciec Joanne jako pierwszy wszczął alarm, kiedy jego córka nie wróciła. Śledczy uważali, że dziewczynki mogły zostać uprowadzone przez nieznanego napastnika po tym, jak świadkowie donieśli, że widzieli, je jak opuszczały boisko wraz z  mężczyzną. Relacje świadków sugerują, że dziewczęta mogły być wielokrotnie widziane do 90 minut po ich zniknięciu. Sprawa jest często porównywana  i może być powiązana – z trojgiem dzieci Beaumont, które zniknęły z tego samego miasta siedem lat wcześniej. Ponadto policyjny szkic mężczyzny ostatnio widzianego z dziewczynkami, przypomina szkic mężczyzny ostatnio widzianego z dziećmi Beaumont.

Ojciec Joanne zeznał, że jego córka nie opuściłaby boiska dobrowolnie i że wiedziała jak korzystać z telefonu i dzwonić na numer alarmowy. Powiedział także, że dziewczynki nie znały się wcześniej, i że po raz pierwszy spotkały się na meczu.  Pomimo braku śladu dwóch dziewczynek, które dzisiaj miałyby 50 i 57 lat, śledczy nigdy nie porzucili nadziei na ich odnalezienie. W latach 2013–2014 detektywi przeczesali szereg miejsc, szukając jakichkolwiek wskazówek dotyczących ich zniknięcia, w tym dwóch studni, które należało wykopać. Poprzedni właściciel jednej z nieruchomości był jedną z wielu osób związanych ze sprawą. Posiadłość tą przekopywano dwukrotnie, mimo tego nadal nie znaleziono żadnej wskazówki. W 2014 roku, Rząd Australii Południowej zaoferował do 1 miliona dolarów nagrody każdemu, kto mógłby dostarczyć informacji prowadzących do  odzyskania szczątków dzieci lub które mogłyby doprowadzić do skazania w tej sprawie. W tym czasie Suzie Ratcliffe, siostra Joanne, wygłosiła emocjonalne przemówienie, prosząc społeczność o pomoc rodzinie w znalezieniu odpowiedzi:

„Życie z dnia na dzień, nie wiedząc, gdzie są nasze dzieci, jest niezrozumiałe, to ból, którego nikt nie powinien przeżywać. Moja rodzina tęskniła za tym, że nie może zobaczyć jak moja siostra dorasta, przeżywa wzloty i upadki, wychodzi za mąż i rodzi własne dzieci”. 

Niestety, matka Joanne, Kathleen, zmarła w marcu tego roku, nie wiedząc, co się stało z jej córką. 

 

Komentarze
Loading...