Let’s travel together.

Wyprowadzona ze szpitala przez "mundurowych" - Co się stało z czteroletnią Joan?

0 13 870

Tornada są częstym zjawiskiem w Oklahomie. To groźne zjawisko pogodowe, nawiedziło ten stan w 1947 roku i było największym i najbardziej śmiercionośnym tornadem, jakie kiedykolwiek miało miejsce. Jakby tragedia tej klęski żywiołowej była niewystarczająca, inna bolesna historia wstrząsnęła małą wiejską społecznością Woodward. Ta nie miała jednak nic wspólnego z pogodą.

 

Śmiercionośne tornado

W dniu 9 kwietnia 1947 r.  Masywne tornado nawiedziło miasto Woodward, zabijając ponad 100 osób i wielu raniąc. Jednymi ze szczęśliwców, którzy przeżyli walkę z żywiołem była dwójka dzieci;  4- letnia Joan i jej 8- letnia siostra Jerii. Niestety rodzice dziewczynek nie mieli tyle szczęścia. Mama zmarła na miejscu, zaś tata walczył o życie w szpitalu.

Mundurowi w szpitalu

Dziewczynki po opatrzeniu powierzchowny ran spędziły noc w szpitalnej sali. To co wydarzyło się następnego dnia, wczesnym rankiem, na zawsze pozostało w pamięci Jerri. Zgodnie z jej twierdzeniami, do szpitala weszło dwóch mężczyzn w wojskowych mundurach, którzy wywołali nazwisko Joan Croft, po czym wzięli dziewczynkę na ręce. Czterolatka płakała, mówiąc że nie chce zostawiać swojej siostry, jednak tajemniczy wojskowi, zapewniali, że wrócą po Jerri.

Porwanie

Dwóch pracowników szpitala zatrzymało mężczyzn, jednak wkrótce pozwolono im opuścić szpital wraz z dzieckiem. Mundurowi wytłumaczyli, że są przyjaciółmi rodziny i zabierają dziecko do innego szpitala, w którym leżą jej krewni. To był ostatni moment, w którym widziano czterolatkę. Zaraz po tym incydencie wyszło na jaw, że mężczyźni kłamali. W okolicznych szpitalach nie przebywał nikt z rodziny Croft. To mogło oznaczać tylko jedno - dziewczynka została uprowadzona.

Wiele kobiet twierdzi, że jest Joan

W 1993 r. W  telewizji, wyemitowano odcinek o zaginionej Joan. Po emisji, na policję zgłosiło się wiele kobiet sądzących, że mogą być zaginionym w 1947 r. Dzieckiem, jednak wszystkie zostały wykluczone po badaniach DNA. Być może najdziwniejszy zwrot w tej całej sprawie, nastąpił w 1999 r. Kiedy Robert Lee, reporter, który w tym czasie pracował dla Oklahoman, otrzymał e-mail od kobiety twierdzącej, że jest Joan Gay Croft. Kobieta twierdziła, że mieszkała w Oklahoma pod innym nazwiskiem, które oficjalnie nadano jej w 1956 r. Posiadała również  informację o matce i ojcu Joan. W jednym z e-maili zaproponowała spotkanie by móc opowiedzieć o swoim życiu. Jednak potem e-maile nagle ustały, a do spotkania nie doszło.

W ciągu kilkudziesięciu lat od zniknięcia Joan Croft powstało wiele teorii na temat jej ostatecznego losu. Oczywiście większość to spekulacje:

  • Joan żyła i żyje pod inną tożsamością. Jest to najbardziej optymistyczna teoria i nie jest ona poza zasięgiem możliwości. W chwili pisania tego teksu zbliżałaby się do osiemdziesiątki.  Być może została uprowadzona na zlecenie bezdzietnej pary?
  • Joan zmarła, lub została zamordowana. Z powodu podejrzanej natury jej porywaczy niestety najbardziej realnym scenariuszem jest taki, że dziecko zostało zabite. Być może mordercy wykorzystali zamieszanie jakie spowodowało szalejące tornado.

Bez względu na jej los, ludzie nadal mają nadzieję, że pewnego dnia historia JOAN zostanie rozwiązana.

Autor, Dorota Ortakci.

This slideshow requires JavaScript.

 

Komentarze
Loading...