Let’s travel together.

Uwięzione na 10 lat w piekle – ofiary Ariela Castro cz. I

0 5 879

 

Ariel Castro (10 lipca 1960 r. – 3 września 2013 r.) urodził się w Duey, Yauco , Puerto Rico. Był synem Pedro Castro (1938–2004) i Lillian Rodriguez (ur. 1942). Rodzice Castro rozwiedli się, gdy był dzieckiem i wraz z matką oraz trójką rodzeństwa przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych. Osiedlili się w Reading , w stanie Pensylwania , a następnie przeniósł się do Cleveland w Ohio, gdzie mieszkał jego ojciec i przyrodnie rodzeństwo. Castro miał w sumie dziewięcioro rodzeństwa i ukończył Cleveland’s Lincoln-West High School w 1979 r.

W 1980 roku, Ariel poznał Grimildę Figueroa. Na początku mieszkali z rodzicami, ale w 1992 roku przeprowadzili się do własnego domu przy 2207 Seymour Avenue. Ich dom był dwupiętrowy, o powierzchni 1400 stóp kwadratowych (130 m 2 ), z czterema sypialniami, z jedną łazienką i niedokończoną piwnicą o powierzchni 760 stóp kwadratowych (71 m 2 ). Dom był zbudowany w 1890 r. i przebudowany w 1956 r.

Gdy zaczęło się piekło

Siostra Figueroa, Elida Caraballo, powiedziała, że ​​„całe piekło się zaczęło”, gdy para przeprowadziła się do nowego domu. Caraballo i jej mąż Frank twierdzą, że Castro pobił Grimildę, łamiąc jej nos, żebra i ramiona, powodując zakrzep w mózgu a w następstwie powstał nieoperacyjny guz. Zrzucił ją także ze schodów, co spowodowało pęknięcie czaszki. W 1993 r. Castro został aresztowany za przemoc domową, ale nie został skazany.

Figueroa wyprowadziła się z domu w 1996 roku i kontynuowała opiekę nad czworgiem swoich dzieci. Policja asystowała przy przeprowadzce i zatrzymała Castro, ale nie wytoczyła oskarżenia. Według Caraballo, Castro nadal groził Figueroa i ją atakował. Figueroa wniosła oskarżenie w 2005 r. przeciwko Castro, oskarżając go o wyrządzenie jej wielu ciężkich obrażeń oraz o „częste” uprowadzanie ich córek. Figueroa zmarła w 2012 r. z powodu powikłań guza mózgu.

Castro pracował jako kierowca autobusu w Cleveland Metropolitan School District, dopóki nie został zwolniony. Castro podczas pracy jeździł z autobusem pełnym dzieci na zakupy, zostawiał dzieci w autobusie podczas lunchu oraz pozostawiał autobus bez opieki, podczas gdy drzemał w domu. 

Porwania 

Castro porywał swoje ofiary, oferując im przejażdżkę; zawoził je do swojego domu przy 2207 Seymour Avenue, zwabiał do środka i tam więził, unieruchamiał, gwałcił i torturował.

Michelle Knight

Michelle Knight (ur. 23 kwietnia 1981 r.) Zniknęła 23 sierpnia 2002 r. po opuszczeniu domu kuzyna. W tym czasie miała 21 lat. W dniu jej zniknięcia miała stawić się w sądzie na rozprawie dotyczącej opieki nad synem Joeyem, który był pod opieką państwa.

Po uratowaniu Knight policja przyznała, że ​​na śledztwo w sprawie jej zniknięcia wydano ograniczone zasoby, częściowo dlatego, że była dorosła. Władze uważały, że dobrowolnie uciekła a powodem jej ucieczki miał być żal i złość po odebraniu jej syna. Niektórzy skrytykowali jej usunięcie z bazy danych National Crime Information Center a miało miejsce  już 15 miesięcy po jej zniknięciu. 

Amanda Berry 

Amanda Marie Berry (ur. 22 kwietnia 1986 r.) Zniknęła 21 kwietnia 2003 r., dzień przed swoimi 17 urodzinami. Ostatni raz słyszano ją około godziny 20, kiedy zadzwoniła do swojej siostry, aby powiedzieć jej, że wraca do domu z pracy w Burger King przy West 110th Street i Lorain Avenue. FBI początkowo tą sprawę traktowało jako ucieczkę, aż do tygodnia po jej zniknięciu, kiedy nieznajomy mężczyzna zadzwonił do matki Amandy i powiedział: „Mam Amandę. Nic jej nie będzie i wróci do domu za kilka dni”.

Sprawa zaginięcia Berry pojawiła się w 2004 roku, w odcinku „Most Wanted” , gdzie połączono ją z Giną DeJesus, która również zaginęła w Cleveland. Matka Berry, Louvii Miller kontynuowała poszukiwania Amandy, aż do śmierci z powodu niewydolności serca na początku marca 2006 r.

Robert Wolford, mieszkaniec Tremont, w lipcu 2012 r. stwierdził, że posiada informacje o lokalizacji ciała Berry. Poprowadził policję do pustej działki na West Side w Cleveland, gdzie przeprowadzono bezowocne poszukiwania.W styczniu 2013 r. został skazany na 4 i pół roku więzienia za utrudnianie śledztwa, składanie fałszywych zeznań i fałszywy alarm.

Gina DeJesus 

Georgina „Gina” Lynn DeJesus (ur. 13 lutego 1990 r.) Zaginęła w wieku 14 lat. Ostatnio widziano ją przy automacie telefonicznym około godz. 15.00, 2 kwietnia 2004 r. w drodze do domu ze szkoły. Gina kolegowała się z córką Castro, Arlene. Tego dnia zadzwoniły do ​​mamy Arlene z prośbą o pozwolenie na nocleg w domu DeJesus, ale Figueroa nie wyraziła na to zgody. Dziewczyny się rozstały a Arlene była ostatnią osobą, która widziała Ginę przed jej zniknięciem.

Castro uprowadził Ginę z ulicy, dziewczyna miała nadzieję, że Castro ją podrzuci do domu. Zaufała mu, ponieważ przyjaźniła się z jego nastoletnią córką. Nikt nie był świadkiem jej uprowadzenia i nie wszczęto AMBER Alarm, co rozgniewało jej ojca.

Rok po jej zniknięciu FBI opublikowało szkic i opis podejrzanego mężczyzny, opisano go jako „Latynosa, 25 do 35 lat, 5 stóp 10 cali (1,78 m), 165 do 185 funtów (75 do 84 kg) , z zielonymi oczami, kozią bródką”. 

Sprawa DeJesus pojawiła się w odcinku America´s Most Wanted , gdzie połączono ją ze sprawą Berry. Zaginięcia cieszyły się dużym zainteresowaniem mediów w 2012 r. Rodziny organizowały publiczne czuwanie a Castro uczestniczył w co najmniej dwóch z nich. Podobno uczestniczył w grupie poszukiwawczej i próbował zbliżyć się do rodziny Giny. Syn Castro, Anthony, był studentem dziennikarstwa w 2004 roku i przeprowadził wywiad z matką DeJesus do artykułu na temat zaginięcia jej córki. Policja utrzymała śledztwo otwarte i zaoferowała nagrodę w wysokości 25 000 $ za informację mogące przyczynić się do odnalezienia dziewczyny.

Według wuja Castro, jego rodzina znała rodzinę DeJesus i mieszkała w tej samej dzielnicy West Cleveland. Castro ostatecznie twierdził, że nie wiedział, że Gina był członkiem tej rodziny, kiedy ją uprowadził.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Niewola 

Castro po uprowadzeniu Michelle, zabrał ją na górę, związał jej dłonie i stopy sznurkiem i podciągnął do góry, następnie zostawił ją tam na trzy dni bez jedzenia. Kobiety trzymano w zamkniętych sypialniach na górze, gdzie zmuszano je do korzystania z plastikowych toalet, które „rzadko opróżniano”. Podawano im jeden posiłek dziennie i pozwalano im brać prysznic najwyżej dwa razy w tygodniu.

Knight powiedziała policji, że Castro zapłodnił ją co najmniej pięć razy i za każdym razem powodował poronienia. W tym celu, między innymi bił ją hantlami, uderzał nią o ścianę i głodził. Babcia Michelle powiedziała reporterom, że jej wnuczka będzie wymagała operacji rekonstrukcji twarzy ze względu na zniekształcenia, które były skutkiem bicia. W wyniku doznanych obrażeń, dziewczyna straciła słuch w jednym uchu. W pewnym momencie w niewoli miała psa, ale Castro go zabił. DeJesus opowiedziała policji że ​​była gwałcona ale nie zaszła nigdy w ciążę.

Urodzona w piekle

W Boże Narodzenie 2006 roku, Castro nakazał Michelle pomóc w narodzinach dziecka Amandy. Poród odbywał się w małym dmuchanym basenie, i zagroził, że ją zabije, jeśli dziecko nie przeżyje. W pewnym momencie dziecko przestało oddychać, ale Knight udało się reanimować noworodka. Castro od czasu do czasu zabierał dziecko z domu, w tym odwiedzał swoją matkę; dziewczynka nazwała go „tatusiem”, a matkę Castro „babcią”. W 2013 r. Pokazał jednej ze swoich dorosłych córek zdjęcie dziecka i powiedział, że jest córką jego dziewczyny z poprzedniego związku, natomiast innym mówił, że jest jego wnuczką.

Według oświadczenia policji w Cleveland, policjanci odwiedzili dom Castro tylko raz po porwaniu, aby omówić niepowiązany ze sprawą incydent. Castro nie było wtedy w domu i udzielił później zeznań w innym miejscu. Sąsiedzi twierdzili, że dzwonili na policję w związku z podejrzanym zachowaniem Castro, ale policja twierdzi, że ​​nigdy nie otrzymali takiego zgłoszenia. Syn Castro, Anthony, poinformował, że niektóre obszary domu były niedostępne dla innych, pozostawały stale zamknięte. Wspomniał także o sytuacji, która miała miejsce około trzy tygodnie przed ucieczką kobiet. Castro zapytał go, czy uważa, że Berry kiedykolwiek zostanie znaleziona. Anthony odpowiedział ojcu, że Berry prawdopodobnie nie żyje, na co Castro odpowiedział: „Naprawdę? Tak sądzisz?” 

Podczas przesłuchań Castro bardzo szczegółowo opisał każde z trzech porwań, powiedział również, że były one nieplanowane. Castro powiedział policji, że nie miał „planu wyjścia” z tej sytuacji i wierzył, że w końcu zostanie złapany. Nazywał siebie „zimnokrwistym” i uzależnionym od seksu. Policja znalazła notatkę samobójczą w jego domu, w której opisał porwania, i napisał, że ​​jego pieniądze i mienie powinny zostać przekazane porwanym kobietom, jeśli zostaną odnalezione. 

KaPaMa
Komentarze
Loading...