Let’s travel together.

Trzykrotnie dzwoniła na policję i błagała o pomoc, nim spłonęła żywcem

11

Nässjö Szwecja- 1 lutego 2021 r. 68-letnia Inger Åsén wracała do domu z zakupów, kiedy rozpoczął się jej koszmar. W momencie, w którym kobieta wsiadła do autobusu, zwróciła na siebie uwagę siedzących na jego tyłach nastolatków. Mimo, że w żaden sposób ich nie sprowokowała, w ciągu sekundy stała się przysłowiowym kozłem ofiarnym. Szukająca zaczepki młodzież zaczęła rzucać w kobietę gumami do żucia, papierkami i innymi drobnymi przedmiotami. Inger aby się chronić założyła na głowę kaptur i z niecierpliwością oczekiwała, aż jej trasa dobiegnie końca.

W momencie, w którym starsza pani wyszła z autobusu i udała się w pieszą drogę do domu, grupa podążyła za nią. Rzucali śnieżkami, kawałkami lodu, snusem, a także pluli jej w twarz i wyzywali. Przerażona zaczęła uciekać, ale nawet w domu nie było bezpiecznie. Młodzi ludzie biegali po obejściu, zaglądali do okien, dzwonili dzwonkiem, pukali do drzwi, zniszczyli drzwi od patio, obsikali fasadę i wymazali ją obelgami.

Inger jako młoda kobieta

Była 15:21 jak przerażona kobieta zaalarmowała policję. Jednak kiedy na miejscu zjawiły się władze, po nastolatkach nie było już śladu. Funkcjonariusze sporządzili raport o nękaniu, po czym odjechali. Kilka godzin później Inger ponownie zadzwoniła na 112.

„Boję się. Tym razem naprawdę się boję. To już drugi raz. Wrócili i wybili okno. Zamknęłam się na górze i boję się zejść. Słyszę jak demolują mój dom.”

Operator zapytał co stało się za pierwszym razem, a kobieta opowiedziała o zaistniałej sytuacji oraz o interwencji policji. Operator numeru alarmowego nakazał jej pozostać na piętrze domu i poinformował, że patrol przyjedzie tak szybko jak to możliwe, po czym dodał, że może to zająć nawet godzinę. Po 30 minutach Inger zadzwoniła ponownie. Była przerażona i błagała o pomoc. Mówiła, że boi się o swoje życie, a radiowóz wciąż nie przyjechał. 8 minut później operator, odebrał kolejny telefon. Tym razem dzwonił sąsiad:„Błagam przyjedzcie jak najszybciej!!!Dom mojej sąsiadki pali się żywym ogniem”

Kiedy policja wreszcie dotarła na miejsce, cała posiadłość stała w płomieniach. Nie było czego ani kogo ratować. Nękana przez pół dnia kobieta, spłonęła żywcem…

W związku z zastraszaniem i podpaleniem domu Inger Åsén, zatrzymano trójkę nastolatków w wieku 16-17 lat. Jeden z nich został oskarżony o wzniecenie pożaru i przyznał się do winy. Twierdził jednak, że nie miał zamiaru podpalać domu, mimo że trzykrotnie próbował podpalić plastikową torbę, która leżała na patio. Przy czwartej próbie wreszcie mu się udało. S twierdził, że słyszał w swojej głowie głos, który mówił „Po prostu to zrób. Podpal tą torbę”. Twierdził też, że ogień rozprzestrzenił się  momentalnie i nie był w stanie go ugasić. Myślał także, że kobieta uciekła i nie ma jej w domu.

 

Po podpaleniu trójka nastolatków uciekła na boisko pobliskiej szkoły, gdzie świetnie się bawili, rzucając w siebie śnieżkami. O śmierci kobiety S dowiedział się następnego dnia, podczas oglądania wiadomości” i miał głęboki żal i niepokój z powodu tego, co się stało”. 

Drugi chłopiec, nazywany przez śledczych R, opowiedział tą sam historię i stwierdził, że głównym prowodyrem całego zajścia był S. Dodał, że nie jest winny żadnego przestępstwa, ale czuje się winny, że nie wezwał straży pożarnej. Trzecia osoba, dziewczyna nazywana H, przyznała, że podczas kilkugodzinnego ataku na kobietę była pod wpływem narkotyków i nie pamięta dokładnie co się stało.

Proces ruszył 21 maja 2021 r.

Autor, Dorota Ortakci.

syn zamordowanej

 

11 Komentarze
  1. d mówi

    To jest tak zwane wychowanie bezstresowe… Długo Szwedzi będą płacić za taką politykę..

  2. Agata mówi

    Warto dodać że całe te towarzystwo nie było rodowitymi Szwedami

    1. Dorota Biel mówi

      Nie znalazłam takiej informacji w żadnym źródle

  3. Mushashi mówi

    już niedługi kiedy zostanie proklamowany kalifat szwedzki będzie spokój bo prawo szariatu zrobi z takim bydłem porządek czego życzę całej europie zachodniej

  4. bak mówi

    O czym ty gadasz gościu, to na bank imigranci a nie jakieś „wychowanie bezstresowe” tego nie zrobili rodowici Szwedzi. @ D Mówi

  5. Jacek mówi

    Wbrew wszystkim domysłom – przestępcy byli rodowitymi Szwedami.

    Bengt Linus Sebastien Hallberg Andersson
    Hanna Skarlet Samuelsson
    Rasmus Nilsson

    https://www.docdroid.net/xNzH4Zp/eksjo-tr-b-239-21-aktbil-39-pdf#page=5

  6. Poznaniak mówi
  7. Znawca mówi

    I nie wydaje Ci się dziwne, to że nie są podane imiona ani narodowść?

  8. Imie mówi

    Imiona zwierząt odpowiedzialnych za spalenie żywcem kobiety:
    Bengt Linus Sebastien Hallberg Andersson
    Hanna Skarlet Samuelsson
    Rasmus Nilsson

    Dokument z prokuratury: https://www.docdroid.net/xNzH4Zp/eksjo-tr-b-239-21-aktbil-39-pdf#page=2

  9. Martin.S mówi

    Już wkrótce będzie prawo szariatu w Szwecji to szybko takich rozlicza za grzechy.

    1. Dorota Biel mówi

      Ale sprawcy, jak się okazał na dniach, to rodowici Szwedzi…

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.