Let’s travel together.

Pojechała na myjnię samochodową i zniknęła bez śladu

0 1 978

W 1971 r. 19- letnia Christine Eastin z Kalifornii, nazywana przez przyjaciół „Christy” właśnie rozpoczęła studia i otrzymała szansę na nową pracę. Jak wiadomo, praca w banku wymaga nienagannego, schludnego wyglądu, więc by osiągnąć ten cel, Christy rozbiła swoją skarbonkę, a pieniądze przeznaczyła na zakup lakierowanych pantofelków. 18 stycznia, zadzwoniła do firmy w której pracował jej były chłopak i poprosiła go możliwość pożyczenia samochodu. Chłopak wyraził zgodę, zaznaczając, że pracę kończy o godzinie 22:00 i do tego czasu chce widzieć swoje auto na parkingu firmy. Zadowolona Christy zapewniła, że zwróci samochód i po chwili gnała ze swoją najlepszą przyjaciółką Sandy do centrum handlowego. Po udanym zakupie wymarzonego obuwia i plotkach przy świeżo wyciśniętym soku z pomarańczy, dziewczyny ruszyły w drogę powrotną do swoich domów.

Około godziny 21:30, Christy pochwaliła się swoim rodzicom nowym zakupem i oznajmiła, że jedzie na myjnię samochodową, a następnie do firmy swojego byłego by oddać mu samochód. Odmówiła kolacji mówiąc, że zje ją jak wróci, czyli za godzinę. Niestety nie wróciła, a po upływie tego czasu, w domu rodziny Eastin rozdzwonił się telefon: „Dobry wieczór, przepraszam, że niepokoję o tak późnej porze, ale od 30 minut czekam na Christy. Miała oddać mi samochód”– mówił zdenerwowany chłopak. Rozmowa bardzo zaniepokoiła rodziców dziewczyny, która była znana przede wszystkim ze swojej sumienności i punktualności, więc niezwłocznie udali się oni na myjnie samochodową.

Niebieski ford Maverick z 1969 roku, stał mokry w jednym z boksów. Drzwi były zamknięte a, wewnątrz pojazdu na siedzeniu pasażera leżał szalik dziewczyny i jej torebka, której zawartość została rozsypana na betonie, tuż obok auta. Po samej Christy nigdzie nie było śladu i nikt z jej bliskich nie uwierzył w to co zasugerowała wezwana na miejsce policja. Według rodziny, Christi nie miała powodów do ucieczki, tym bardziej, że następnego dnia miała rozpocząć wymarzoną pracę. Były chłopak nastolatki, został wyeliminowany z kręgu podejrzanych, a niedługo potem zginął tragicznie w wypadku samochodowym.

We wrześniu 2019 r. Na policję zgłosiła się kobieta, która przypadkiem natknęła się na sprawę Christy, przeglądając Facebook’a. Stwierdziła, że była świadkiem uprowadzenia nastolatki, chociaż wtedy nie zdawała sobie z tego sprawy. Była pewna, że to co widzi to konflikt rodzinny. Według niej dziewczyna wsiadła do furgonetki z charakterystycznymi bocznymi lusterkami, w towarzystwie dwóch mężczyzn. Zapamiętała tylko jednego z nich i na tej podstawie sporządzono jego szkic.

Mama Christine zmarła, ale jej rodzina i przyjaciele, a także Biuro Szeryfa wciąż próbują rozwikłać zagadkę jej zaginięcia.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Komentarze
Loading...