Let’s travel together.

Pobity i podpalony. Ku niezadowoleniu nastoletnich oprawców-przeżył. Wtedy kupili tasak...

0 3 406

Kiedy w marcu 1999 roku, policjanci w Fort Walton na Florydzie znaleźli ciało Cordella Richardsa, było ono tak zmasakrowane, że nie byli nawet w stanie określić płci zmarłego. 31-letni weteran Sił Powietrznych został przykuty do drzewa, pobity, podpalony i pozostawiony na śmierć. To jednak nie wystarczyło...

Richards zaginął miesiąc wcześniej, a fakt ten poważnie zaniepokoił jego byłą żonę oraz przyjaciół. Chociaż miał pewne problemy finansowe, był uznawany za sumiennego pracownika i dobrego ojca. Nieobecność w pracy i brak kontaktu przez tak długi czas, nie były w jego stylu.

Cordell i Kristel

Cordell jakiś czas wcześniej rozwiódł się z żoną i zamieszkał sam. Aby łatwiej było mu pokryć opłaty związane z mieszkaniem, postanowił znaleźć lokatora. Na swoją zgubę, wynajął pokój 16-letniej dziewczynie o imieniu  Kristel Maestas.

Kristel była młodą dziewczyną po przejściach. Gdy była malutka, jej ojciec opuścił rodzinę i wyprowadził się z domu. Kristel od wielu lat nalegała aby mogła zamieszkać z tatą ale matka była temu przeciwna. W pewnym momencie, kobieta się zgodziła, a Kristel z radością pojechała do ojca. Nie zabawiła tam jednak długo, ponieważ ojciec okazał się być inny, niż dziewczyna oczekiwała. Po krótkim czasie brutalnie zgwałcił córkę co negatywnie odbiło się na jej późniejszym rozwoju i poczuciu własnej wartości. Po powrocie do domu, Kristel już nie była taka sama. Gdy miała 16 lat, jej matka wyrzuciła ją z domu związku z jej niepoprawnym zachowaniem i złym towarzystwem, z którym nie chciała się rozstać ku niezadowoleniu rodzicielki. Wtedy z pomocą zjawił się jej chłopak, 17-letni Ronald Bell. To on znalazł lokum dla swojej dziewczyny w domu Richarda.

Nękanie

Dziewczyna wynajęła od niego wolny pokój, a jej chłopak Bell za niego zapłacił. Na początku wszystko było w porządku, dopóki, według Maestas, Richards zaczął zachowywać się wobec niej nieodpowiednio. Podobno w jej towarzystwie w samej bieliźnie i składał jej niemoralne propozycje.

Pewnego razu Cordell rzekomo poprosił Kristel aby uprawiała z nim seks, a kiedy ta odmówiła, popchnął ją na ścianę, w wyniku czego, na jej ciele pozostał siniak. O wszystkim dziewczyna opowiedziała swojemu chłopakowi, a ten zamontował w drzwiach jej pokoju zasuwkę aby mogła się czuć bezpiecznie. Powiedział jej, że jeśli Richards jeszcze raz ją będzie nękał, ma uciec do swojego pokoju, zamknąć się w środku i do niego zadzwonić.

Tak też uczyniła 2 lutego 1999 roku.

Atak

Tego dnia u Kristel przesiadywała jej przyjaciółka, 15-letnia Renee Lincks. To właśnie wtedy, Richards rzekomo miał je nękać. Dziewczyny uciekły do pokoju Maestas i zgodnie z zaleceniami Bella, zaryglowały drzwi. Kristel w panice zadzwoniła do swojego chłopaka, twierdząc, że Richards je napastuje, a teraz próbuje wyważyć drzwi. Jej chłopak pospieszył do mieszkania, wpadł do środka i zaatakował Cordella.

Taka jest oficjalna wersja oskarżonych. Istnieją jednak dowody na to, że Kristel od początku uwodziła Cordella, niejednokrotnie z pomocą swojej przyjaciółki. Chodziło o to aby uśpić jego czujność, doprowadzić do skrajnej sytuacji, w której jej chłopak straci cierpliwość i dokona zabójstwa Richardsa w akcie zazdrości. Wtedy dziewczyna i jej towarzysze mogliby przejąć jego mieszkanie. Nie jest do końca jasne, czy spiskowała cała trójka czy tylko dziewczyny. Nie ma też 100 procentowej pewności, że jest to prawda.

Ciąg dalszy

Wróćmy jednak do faktów. Bell wpadł do domu Richardsa i zaczął go dusić. Gdy mężczyzna stracił przytomność, Bell powiedział dziewczynom, żeby przyniosły linę i kij bejsbolowy. Po związaniu Cordella, cała trójka na zmianę okładała nieprzytomnego mężczyznę kijem. Ten atak doprowadził do połamania wielu kości Richardsa. Jednak to był dopiero początek...

Bell, Maestas i Lincks zawinęli swoją ofiarę w koc i wywieźli do lasu, gdzie przez dwa dni więzili bezbronnego weterana przykutego do drzewa i poddawali go temu, co sędzia w ich procesie określił jako „niewysłowiony horror”.

W lesie

Mężczyzna został przez swoich oprawców przywiązany do drzewa, gdzie trio kontynuowało okładanie go kijem. Bell rzekomo narzekał, że dziewczyny nie biły go wystarczająco mocno. Chłopak okrzyknął się wtedy „Babe Ruth”* i brutalnie uderzał kijem swoją ofiarę. Potem, kiedy Richards błagał o życie, Bell oblał go benzyną z zapalniczki, a jego dziewczyna, Kristel, podłożyła ogień. Zadowoleni z siebie opuścili las, zostawiając mężczyznę na pewną śmierć.

Następnego ranka Ronald, Kristel i Renee powodowani ciekawością wrócili do lasu. Chcieli sprawdzić, jak się ma Richards. Przekonani, że zastaną go martwego, ku ich ogromnemu zaskoczeniu odkryli, że  mężczyzna żyje, a w dodatku wzywa pomocy.

Powrót

Zgodnie z zeznaniami Lincks, Bell próbował skręcić Richardsowi kark, ale mu się nie udało. Wtedy przyjaciele pojechali do pobliskiego sklepu Target, aby kupić taśmę klejącą, napój Sprite i tasak do mięsa, którego Bell później użyje do podcięcia gardła Richardsowi.

Po zamordowaniu Cordella, użyli Sprite'a do zmycia krwi z tasaka, a następnie próbowali zwrócić go do sklepu. Bell został uchwycony na nagraniu z monitoringu w domu towarowym. Bell i Maestas wrócili na miejsce zbrodni ostatni raz, tydzień później. Ich celem było spalenie zwłok Richardsa i zatarcie wszelkich śladów.

Zwłoki

Zwłoki mężczyzny odnaleziono miesiąc później. 4 marca 1999 roku, 12-letni chłopiec przypadkowo natknął się na zwęglone ludzkie szczątki. Podczas sekcji zwłok, która ujawniła skalę okrucieństwa z jakim spotkała się ofiara, lekarze mogli dokonać identyfikacji ciała jedynie na podstawie fragmentu odcisku palca. Jedynym miejscem, gdzie zachował się kawałek skóry na tyle duży by móc go użyć do identyfikacji był właśnie kciuk. Śledczy znaleźli na miejscu zbrodni kilka ważnych wskazówek: ślady opon, rolkę taśmy klejącej i butelkę po Sprite. Jak widać nastolatkowie nie posprzątali po sobie zbyt dokładnie.

Poszukiwania

Wróćmy jeszcze do czasu, gdy zaniepokojona rodzina zgłosiła zaginięcie Cordella. Policja przyszła wtedy do jego mieszkania i trochę się tam pokręciła. Nie znaleźli wtedy nic niepokojącego. Spotkali tam młodą parę - 16-letnią Kristel Maestas i 17-letniego Ronalda Bella śpiących w sypialni. Nastolatkowie przyznali policji, że Kristel wynajmuje pokój od Richardsa, ale nie widzieli go już od kilku dni - co ich zdaniem nie było niczym niezwykłym, biorąc pod uwagę napięty harmonogram pracy Cordella.

Kiedy jednak policja dowiedziała się, że Richards został zamordowany, wrócili do jego mieszkania. Używając Luminolu, odkryli krwawe dowody brutalnego starcia, a Maestas i Bell zniknęli.

Świadkowie

Pewna para zeznała, że gdy byli na spacerze niedaleko miejsca zbrodni, w czasie szacowanego momentu śmierci, zauważyli trójkę nastolatków kręcących się wokół samochodu z wybitą szybą. Świadkowie powiedzieli, że grupa zachowuje się podejrzanie.

Śledczy zaczęli szukać nastolatków i wkrótce otrzymali informację, że pewna 15-letnia dziewczyna,  Renee Lincks powiedziała swojej matce, że była w mieszkaniu, w którym ktoś zginął. Gdy policja dotarła do dziewczyny, ona i jej matka zaprzeczyły aby taka sytuacja miała miejsce. Policjanci mieli jednak swoje podejrzenia.

Następnie skierowali się do domu rodziców Maestas. Na miejscu zauważyli samochód stojący na poboczu domu dziewczyny, a w nim dwoje pasażerów. Gdy policjanci się do niego zbliżyli, zauważyli wybite tylne okno co pasowało do opisu świadków. W środku pojazdu siedzieli Ronald i Kristel, którzy zostali od razu aresztowani.

Przesłuchania

Detektywi od razu rozdzielili parę i krążyli od pokoju do pokoju, przesłuchując każdego z osobna. Żadne z nich nie chciało się przyznać do zbrodni. Sytuacja zmieniła się dopiero gdy Kristel pozwolono na krótką wizytę jej rodziców, a ci nalegali, by powiedziała wszystko policji. Dopiero wtedy dziewczyna zaczęła mówić.

Lincks nie przyznała się do niczego, ale zaproponowano jej ugodę w zamian za zeznania przeciwko Maestas i Bell, na co chętnie się zgodziła. Przedstawiła ich jako parę sadystów i twierdziła, że ​​chcieli mieć całe mieszkanie Richardsa dla siebie.

Wyrok

Lincks otrzymała wyrok 15 lat, z czego odsiedziała 12 (w 2012 roku). Maestas została skazana na dożywocie plus 30 lat za porwanie.

Bell pierwotnie został skazany na karę śmierci, ale w 2002 roku wyrok ten został uchylony. Obrona podkreślała, że wyrok skazanego nie został wzięty pod uwagę podczas pierwszego procesu.

Maestas i Bell ostatecznie zostali skazani na dożywocie. Mimo licznych odwołań i apelacji, wyrok pozostaje w mocy. Kristel twierdzi, że nie jest morderczynią i uważa, że nie zasługuje na to aby spędzić całe życie za kratkami.

This slideshow requires JavaScript.

* amerykański zawodowy baseballista

Autor: Kasia Magierska.

Komentarze
Loading...