Let’s travel together.

Po 37 latach zidentyfikowano ofiarę morderstwa, oraz tego który go dokonał

0 1 038

Przez 37 lat szczątki pewnej kobiety spoczywały w bezimiennym grobie na jednym z cmentarzy w Nevdzie. Policja nie wiedziała o niej niczego poza tym, że w 1982 roku została zastrzelona, a jej ciało odnaleziono w pobliżu jeziora.Teraz dzięki materiałowi DNA zabezpieczonemu ponad trzy dekady temu, śledczy mogli w końcu zamknąć tą sprawę oraz ogłosić personalia ofiary oraz jej mordercy. 

Kobieta ostatecznie zidentyfikowana jako Mary Silvani, dorastała w rejonie Detroit, ale przeniosła się do Kalifornii i zerwała kontakt z rodziną. Kiedy zmarła, miała 33 lata. Jej ciało ubrane w strój kąpielowy, krótkie spodenki i koszulkę odnaleziono w pobliżu popularnego szlaku turystycznego mieszczącego się przy jeziorze Tahoe. James Curry, który większość życia spędził w więzieniu, po odbyciu ostatniej kary w zakładzie karnym w Teksasie, przeniósł się do Kalifornii, gdzie był głównym podejrzanym w sprawie morderstwa małżeństwa. Kiedy wreszcie został złapany wyznał policji, że ma na koncie jeszcze jedno morderstwo. Podczas gdy oczekiwał na proces, próbował odebrać sobie życie i kilka dni później zmarł z powodu obrażeń. Miał 36 lat. Nie wiadomo, czy Mary i James się znali, czy tego dnia to on zabrał ją nad jezioro, czy spotkali się przypadkiem. Te pytania na zawsze pozostaną tajemnicą. 

Władze pierwotnie uważały, że Mary urodziła się w Europie. Domysły te powstały w wyniku oceny jej prac dentystycznych i blizny po szczepieniu. Jej DNA i znaki szczególne porównano z setkami zaginionych kobiet, które były do niej podobne. Nikt nie złożył również raportu o zaginięciu bliskiej osoby, która powielała jej cechy.  Mary stała się znana jako Sheep’s Flat Jane Doe, a jej sprawa z czasem została zapomniana. Szanse na identyfikację ofiary jak i mordercy zmalały do zera, aż do zeszłego roku, kiedy władze wysłały DNA ofiary i podejrzanego do specjalistycznych badań genetycznych przeprowadzonych z użyciem innowacyjnej technologii. Specjaliści genealogiczni z projektu DNA Doe wykorzystali bazę danych DNA o nazwie GEDMatch do identyfikacji członków rodziny ofiary. Wyśledzili jej rodziców i dowiedzieli się, że mają tylko jedną córkę. Okazało się, że Mary w 1974 podczas zatrzymania za drobne wykroczenia miała pobierane odciski palców. Po wygrzebaniu jej teczki z archiwum i porównaniu odcisków palców, okazało się, że do siebie pasują. Pozostało jeszcze zidentyfikowanie zabójcy, czyli potwierdzenie tego czy to James jest odpowiedzialny za morderstwo. Dzięki badaniom genetycznym udało się dotrzeć do dwójki jego dzieci, które zgodziły się dostarczyć materiał DNA. Testy te dowiodły, że to James zamordował Mary, która wreszcie po 37 latach może spocząć w rodzinnym grobie.

Komentarze
Loading...