Let’s travel together.

Ostatnia podróż autostopem

0 3 122
Nowa przyjaźń

13- letnia Manuela Torres urodziła się we Francji, a po separacji swoich rodziców przeniosła się wraz z matką do Aguilar (Hiszpania), gdzie zaprzyjaźniła się z 14-letnią Virginią Guerrero. Dziewczyny stały się nierozłączne i spędzały ze sobą cały swój wolny czas, zaniedbując przy tym naukę. Zamiast szkoły zdecydowanie wolały zabawę i dyskoteki.

Zaginięcie
23 kwietnia 1992 r. Virginia poprosiła swoją mamę o pieniądze na zakup tortu na przyjęcie urodzinowe w którym tego dnia miała zamiar uczestniczyć wraz z Manuelą. W rzeczywistości było to kłamstwo, a nastolatki bez zgody i wiedzy rodziców pojechały pociągiem do oddalonego o 32 km miasteczka Reinosa, aby udać się do klubu nocnego. Taka eskapada nie była ich pierwszym razem. Kiedy późnym wieczorem postanowiły wrócić do domu, okazało się, że nie kursuje już żaden pociąg. Dziewczyny oznajmiły przyjaciołom, że złapią stopa i wtedy widziane były przez nich ostatni raz. Później świadek widział, jak wsiadają do białego seata prowadzonego przez niezidentyfikowanego mężczyznę. Od tego czasu minęło 28 lat…

 

Poszukiwania

Wysiłki Gwardii Cywilnej i Straży Miejskiej nie przyniosły najmniejszego rezultatu. Przeszukano całe Aquilar i Reinosa, sprawdzono bagna i studzienki, a plakaty z wizerunkami nastolatek zawisły na terenie całej Hiszpanii, a szczególnie w przydrożnych barach, gdzie jest wielu przejezdnych. W rezultacie akta sprawy Manueli i Virginii sięgnęły ponad tysiąca stron z przeprowadzonymi różnymi procedurami, w tym niezliczonymi przeszukaniami w okolicy i dochodzeniami w sprawie setek otrzymanych telefonów od osób, które twierdziły, że widziały dziewczyny.

Znalezisko, obserwacje i teoria

9 października 1994 r. Para spacerująca w pobliżu zbiornika wodnego w Aquilar znalazła worki zawierające dwie czaszki i kości. Szczątki przekazano Narodowemu Instytutowi Antropologii z nadzieją, że sprawa zaginięcia nastolatek zostanie wreszcie rozwiązana. Po badaniach okazało się, że szczątki pochodzą z czasów wojny secesyjnej. Ostatnie wskazówki w sprawie zaginionych, pojawiły się wiosną 1997 r. I pochodziły od dwóch kobiet zamieszkujących różne okolice Madrytu. Jedna z nich zadzwoniła na policję w marcu, twierdząc, że widziała dziewczyny w towarzystwie chłopca. Według niej Manuela obcięła włosy na chłopaka, a jedno z pasemek pomalowała na niebiesko. Druga kobieta zadzwoniła 24 kwietnia i twierdziła, że widziała dziewczyny jak wsiadały do autobusu . W tym przypadku także towarzyszył im kilkuletni chłopiec. Według niej Manuela i Virginia miały na sobie ubrania odpowiednie dla subkultury punkowej. Zwróciła ona uwagę, że Manuela miała kosmyk niebieskich włosów i mocno pomalowane usta. Na podstawie tych danych policja stworzyła uaktualnione portrety dziewcząt. Niestety od tamtego czasu nie napłynęła żadna istotna wskazówka, a sprawa Manueli i Virginii pozostaje nierozwiązana. Jedną z głównych teorii, powstałej na podstawie zeznań świadków jest ucieczka z powodu niechcianej ciąży.

Autor, Dorota Ortakci

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Komentarze
Loading...