Let’s travel together.

Nadzieja odżyła. Poszukiwania dziecka, które zaginęło w 1965 roku

0 2 176

 W 2018 roku organy ścigania otrzymały ponad 424 000 zgłoszeń o zaginionych dzieciach. Jedną z rodzin, która przeżywa ten ból od ponad 50 lat, jest rodzina Elizabeth Gill, najdłużej zaginionego dziecka w Missouri.

To był typowy letni dzień 13 czerwca 1965 roku. Dzieci z rodziny Gill bawiły się na dworze wraz z dziećmi sąsiadów. Wśród nich była 2,5 letnia, blond włosa Elizabeth, która całą swoją uwagę skupiała na wiaderku z piaskiem. Nikt nie zorientował się, w którym momencie dziecko zniknęło. Rodzina i wolontariusze szukali dziewczynki przez wiele tygodni. Władze przeszukały nawet rzekę Mississippi, ale nadal nie było śladów malucha. Uważa się, że za zniknięciem dziecka, stoi grupa podróżników, którzy zamieszkiwali hotel mieszczący się w pobliżu domu rodziny Gill. Jeden ze świadków widział, jak dwie osoby próbowały zwabić dziewczynkę do samochodu, zaś dealer samochodowy z lokalnej firmy doniósł, że ludzie zamieszkujący hotel mieli pozostać w mieście przez tydzień lub dwa, i odebrać od niego części. Nigdy się nie zjawili i w pośpiechu opuścili miasto. Zostali opisani jako para po pięćdziesiątce wraz z córką i jej mężem- obydwoje około trzydziestki.

Detektyw Jim Smith ponownie otworzył tą sprawę w 2003 roku: „Co musi myśleć ta rodzina każdej nocy, każdej rocznicy? Ich rodzina od  50 lat nie jest kompletna. Zawsze będą się zastanawiać, co stało się z Elizabeth. Gdybym mógł dać im odpowiedź na to pytanie byłaby to jedna z największych rzeczy, jakie kiedykolwiek przytrafiły mi się w pracy funkcjonariusza organów ścigania.” Według niego istnieje bardzo duża szansa na rozwiązanie tej zagadki. Dziecko, które teraz jest już 49- letnią kobietą, zostało prawdopodobnie uprowadzone przez bezdzietną parę z pomocą ich rodziców. Elizabeth może tak naprawdę żyć teraz w każdym miejscu na świecie, z nową tożsamością i być może posługująca się innym językiem. Biorąc pod uwagę ogromną siłę mediów społecznościowych, detektyw udał się w miejsce zamieszkania dziewczynki i robił zdjęcia „obrazów oczami dziecka”, czyli wszystkiego tego, co mogłoby pobudzić jej pamięć. Ojciec Elizabeth zmarł w 1970 roku, nie wiedząc, co stało się z jego najmłodszym z dziesięciorga dzieci, ale jej matka i pozostałe rodzeństwo nigdy nie porzucili nadziei na rozwiązanie tej zagadki. 

Komentarze
Loading...