Let’s travel together.

Masakra w rodzinie MacDonald

0 1 641

Sprawa MacDonald nigdy nie przestanie wywoływać emocji, nie tylko u tych, którzy brali udział w tej 40-letniej tragedii, ale także u tych, którzy o niej czytali, studiowali ją, a nawet wydali orzeczenia sądowe. Rzeczywistość życia Jeffreya MacDonalda jest niezwykle smutna. Niewiele jest sytuacji bardziej przerażających niż ta. Stracenie najbliższych w bezsensownym akcie przemocy, oskarżenie o morderstwo, stracenie dobrego imienia, zawodu i nieustanna walka by udowodnić swoją niewinność. Masakra, która miała miejsce w domu rodzinnym MacDonald’s kilka tygodni po tym, jak Colette napisała list do przyjaciela opisującego ich szczęście, miała stać się jednym z najdłuższych przypadków w historii prawa. 

17 lutego 1970 r. W Fort Bragg, w bazie wojskowej w Północnej Karolinie, doszło do przerażającej zbrodni  w rodzinie lekarza wojskowego, który pracował w bazie ” Zielonych Beretów”-Jeffreya MacDonalda. Doktor twierdził, że nieznajomi włamali się, do ich domu, zaatakowali go i zabili jego ciężarną żonę i dwie małe córeczki w sposób, który niesamowicie przypominał morderstwo Sharon Tate, którego dokonał gang Mansona. Śledczy nie kupili jego historii. W 1974 roku zwołano wielkie jury. MacDonald, obecnie cywil, został oskarżony o morderstwo w następnym roku. W 1979 roku został osądzony, uznany za winnego i skazany na trzy kolejne wyroki śmierci. Nawet w obliczu kary śmierci MacDonald stanowczo podtrzymał swoją niewinność i wszczął liczne apele.

Jeffrey MacDonald i Colette Stevenson dorastali w Patchogue w Nowym Jorku. Znali się od szkoły podstawowej. Zaczęli się spotykać w liceum, a związek trwał nadal w trakcie ich studiów. Zaledwie dwa lata po studiach, jesienią 1963 roku, para postanowiła się pobrać. W kwietniu 1964 roku urodziło się ich pierwsze dziecko, Kimberly. Colette zawiesiła edukację, by zostać pełnoetatową matką, podczas gdy Jeffrey kontynuował naukę, tym razem na Uniwersytecie Medycznym w Chicago. Tam, w maju 1967 roku urodziło się drugie dziecko pary, Kristen Jean. Czasy były trudne finansowo dla młodej rodziny, ale przyszłość wyglądała jasno. Po ukończeniu szkoły medycznej w następnym roku i ukończeniu stażu w Columbia Presbyterian Medical Center w Nowym Jorku, MacDonald zdecydował się dołączyć do armii amerykańskiej. Rodzina przeniosła się do Fort Bragg w Karolinie Północnej. Awans przyszedł szybko, a kapitan został mianowany Chirurgiem Grupy Sił Specjalnych (Zielone Berety). Colette cieszyła się swoją rolą pracowitej gospodyni domowej i matki dwójki dzieci, ale planowała wrócić do college’u, aby ostatecznie zostać nauczycielką. Podczas świąt Bożego Narodzenia w 1969 roku Colette powiadomiła przyjaciół, że Jeff nie pojedzie do Wietnamu, o co wszyscy się obawiali. Spodziewała się także trzeciego dziecka- chłopca – w lipcu, ale zaledwie dwa miesiące później życie Colette i jej dzieci skończyło się w tragiczny sposób. 

W dniu 17 lutego 1970 roku, zadzwoniono pod numer alarmowy. Kapitan Jeffrey MacDonald błagał o pomoc. Błagał, żeby ktoś wysłał karetkę do jego domu. Kiedy paramedycy dotarli do rezydencji MacDonaldów, znaleźli 26-letnią martwą Colette, wraz z dwójką dzieci, 5-letnią Kristen i 2-letnią Kimberly. Obok Colette leżał kapitan Jeffrey MacDonald, z wyciągniętą ręką na ciele żony. MacDonald został ranny, ale żył. Colette leżała na plecach, a jej klatka piersiowa była częściowo przykryta poszarpaną górą od piżamy. Jej twarz i głowa zostały zmiażdżone. Była pokryta krwią. Głowa Kimberly również została zmiażdżona. Dziecko doznało również ran kłutych na szyi. Kristen została dźgnięta nożem w klatkę piersiową aż 33 razy. Na wezgłowiu kanapy, krwią został nabazgrany napis ŚWINIA. MacDonald miał przeprowadzoną resuscytację. Doznał wielu ran głowy i uszkodzenia płuca. Kiedy odzyskał przytomność zapytano go co się stało. Powiedział, że do domu włamali się trzej mężczyźni w towarzystwie kobiety i zaatakowali jego i rodzinę. Według niego wszyscy wyglądali jak hipisi. Blondynka ubrana była w miękki kapelusz, buty na wysokich obcasach i trzymając świecę, skandowała: „Kwas jest gęsty. Zabij świnie”. Jedna z policjantek przypomniała sobie, że zauważyła kobietę, która pasowała do tego opisu w drodze na miejsce zbrodni. Stała na zewnątrz, w deszczu, na ulicy niedaleko domu MacDonalda. Mimo iż o swojej obserwacji poinformowała przełożonego w wydziale kryminalnym armii CID, zostało to zignorowane. CID postanowił skupić się na fizycznych dowodach i oświadczeniach MacDonalda dotyczących zbrodni, aby sformułować swoją teorię sprawy.

W szpitalu MacDonald był leczony z powodu ran na głowie, a także różnych skaleczeń i siniaków na ramionach, klatce piersiowej, ręce i palcach. Otrzymał kilka ran kłutych wokół serca, w tym ranę, która przebiła jedno płuco. MacDonald pozostawał w szpitalu przez tydzień, biorąc tylko udział w pogrzebie żony i córek. W dniu 6 kwietnia 1970 roku MacDonald przeszedł obszerne przesłuchanie przez śledczych z CID, którzy doszli do wniosku, że obrażenia były powierzchowne i zadał je sobie sam. Wierzyli, że jego historia o intruzach była fabrykacją stworzoną jako przykrywka i że sam MacDonald był odpowiedzialny za morderstwa. 1 maja 1970 r. Kapitan Jeffrey MacDonald został formalnie oskarżony przez armię USA o zamordowanie swojej rodziny. Jednak pięć miesięcy później pułkownik Warren Rock, oficer przewodniczący przesłuchania na podstawie art. 32, zalecił zniesienie zarzutów, powołując się na niewystarczające dowody. Obrońca cywilny MacDonalda twierdził, że CID spartaczył ich pracę na miejscu zbrodni, przez co stracili cenne dowody. Przedstawił też wiarygodną teorię alternatywnych podejrzanych, twierdząc, że znalazł Helenę Stoeckley, „kobietę w miękkim kapeluszu” i jej chłopaka współzałożyciela gangu narkotykowego, Grega Mitchella, a także świadków, którzy twierdzili, że Stoeckley przyznała się do jej udziału w morderstwach. Po pięciomiesięcznej inkwizycji MacDonald został zwolniony z aresztu. W lipcu 1971 roku zamieszkał w Long Beach w Kalifornii znalazł zatrudnienie w St. Mary Medical Center.

Początkowo matka i ojczym Colette, Mildred i Freddie Kassab, w pełni popierali MacDonalda, uważając go za niewinnego. Jednak szybko się to zmieniło. Ich podejrzenia były podsycane kilkoma wystąpieniami w mediach, których dokonał MacDonald, w tym jednym  „The Dick Cavett Show”, w którym nie okazywał żadnych oznak smutku ani oburzenia z powodu morderstw jego rodziny. Zamiast tego mówił ze złością o niewłaściwym traktowaniu sprawy przez Armię, posuwając się tak daleko, że oskarżył śledczych CID o kłamanie, ukrywanie dowodów i spiskowanie. Zachowanie MacDonalda i to, co uważali za arogancką postawę, skłoniło Kassabów do myślenia, że ​​MacDonald mógł zamordować ich córkę i wnuki. Wierząc, że MacDonald jest winny, w 1971 roku Freddie Kassab i śledczy z CID powrócili na miejsce zbrodni, gdzie próbowali odtworzyć wydarzenia z zabójstw opisane przez MacDonalda, aby dojść do wniosku, że jego opowieść była całkowicie nieprawdopodobna. Zaniepokojony faktem, że MacDonald zamierza uciec przed wyrokiem, w kwietniu 1974 roku starzejący się Kassabs złożył skargę obywatelską przeciwko byłemu zięciowi. W sierpniu wielka ława przysięgłych zwołała naradę. MacDonald zrzekł się swoich praw i pojawił się jako pierwszy świadek. W 1975 roku MacDonald został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia w wyniku śmierci jednej ze swoich córek oraz o dwa morderstwa drugiego stopnia za śmierć żony i drugiego dziecka. Podczas gdy czekał na proces, został zwolniony za kaucją w wysokości 100 000 $ W tym czasie jego adwokaci wnieśli apelację do  Sądu Apelacyjnego o odwołanie zarzutów, twierdząc, że naruszono jego prawo do szybkiego procesu. Decyzja została uchylona przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych w dniu 1 maja 1978 roku, a MacDonald został tymczasowo aresztowany.

Proces rozpoczął się 16 lipca 1979 roku w Sądzie Federalnym w Raleigh w Północnej Karolinie pod przewodnictwem sędziego Franklina Dupree (tego samego sędziego, który usłyszał argumenty Wielkiego Jury pięć lat wcześniej). Prokuratura jako dowód przedstawiła magazyn Esquire z 1970 roku, znaleziony na miejscu zbrodni. W numerze ukazał się artykuł o morderstwach rodziny Mansona, które, jak twierdzili, dało MacDonaldowi plan jego tak zwanego „hippisowskiego” scenariusza morderstwa. Prokuratura zadzwoniła również do technika laboratoryjnego FBI, którego zeznania dotyczące fizycznych dowodów całkowicie zaprzeczały zdarzeniom opisanym przez MacDonalda. W zeznaniach Heleny Stoeckley twierdziła, że ​​nigdy nie była w domu MacDonalda. Kiedy obrona usiłowała wezwać świadków, by obalili jej twierdzenia, sędzia Dupree odmówił. MacDonald zajął stanowisko we własnej obronie, ale pomimo braku motywu, nie był w stanie wymyślić przekonującego argumentu, aby obalić teorię morderstwa i oddalić oskarżenia. 26 sierpnia 1979 roku został skazany za morderstwo drugiego stopnia za śmierć Collette i Kimberly oraz zabójstwo Kristen pierwszego stopnia. 

W sierpniu 1980 roku, został zwolniony za kaucją i powrócił do pracy jako kierownik medycyny ratunkowej w Long Beach Medical Center. Kilka miesięcy później rząd USA odwołał się do Sądu Najwyższego USA, a mężczyzna ponownie został odesłany do więzienia. Odrzucano wszelakie kolejne odwołania do czwartego sądu apelacyjnego i Sądu Najwyższego USA. Apel z 2014 roku opierał się na testach DNA włosów znalezionych na nodze i rękach Collette, które nie pasowały do ​​żadnego członka rodziny. MacDonald nadal utrzymuje swoją niewinność. Początkowo kwalifikował się do zwolnienia warunkowego w 1990 roku, ale odmówił rozpatrzenia go, ponieważ twierdził. że byłoby to przyznanie się do winy. Od tego czasu ponownie się ożenił i jest uprawniony do zwolnienia warunkowego w maju 2020 roku. Zdjęcia w galerii z uwagi na drastyczność zostały ocenzurowane.

 

                                              

 

Komentarze
Loading...