Let’s travel together.

Krwawe Święta rodziny Simmons – o tym jak Ronald zabił 14 członków swojej rodziny

0
22 grudnia 1987 r. Ronald Gene Simmons wpadł w szał zabijania, który stał się największym masowym morderstwem w historii Arkansas oraz największym przestępstwem z udziałem jednej rodziny, w historii kraju. Morderczy szał Ronalda, zakończył się 28 grudnia 1987 r. a jego następstwem było 14 martwych członków najbliższej rodziny Simmonsa i dwóch byłych współpracowników.

Ronald Gene Simmons urodził się 15 lipca 1940 r. w Chicago, Illinois. Jego rodzicami byli Loretta i William Simmons. 31 stycznia 1943 r. William Simmons zmarł na udar. W przeciągu roku, matka Simmonsa ponownie wyszła za mąż, tym razem za Williama D. Griffena, inżyniera budownictwa w korpusie armii amerykańskiej. W 1946 roku, Griffena przeniesiono do Little Rock (hrabstwo Pulaski), gdzie przeniósł się ze swoją nową rodziną.

Dorosłe życie

15 września 1957 r. Simmons porzucił szkołę i wstąpił do marynarki wojennej USA. Jego pierwszą stacją była baza morska w Bremerton w Waszyngtonie, gdzie poznał Bersabe Rebeccę „Becky” Ulibarri, którą poślubił 9 lipca 1960 roku,  w Nowym Meksyku.

W ciągu następnych osiemnastu lat, para doczekała się siedmiorga dzieci. W 1963 roku Simmons opuścił marynarkę wojenną i około dwa lata później trafił do lotnictwa. Podczas swojej dwudziestoletniej kariery wojskowej, Simmons otrzymał wiele odznaczeń za swoje dokonania na polu bitwy. Simmons przeszedł na emeryturę, 30 listopada 1979 r. w randze starszego sierżanta.

Sygnały

3 kwietnia 1981 r. Department of Human Services (w Cloudcroft, Nowy Meksyk), zainteresował się osobą Simmonsa. Oskarżono bo bowiem o czyny kazirodcze mające doprowadzić do ciąży jego siedemnastoletniej córki, Sheili. W obawie przed aresztowaniem, Simmons uciekł najpierw do Ward (hrabstwo Lonoke) pod koniec 1981 r., a następnie do Dover (hrabstwo Pope) latem 1983 r. Rodzina zamieszkała wtedy na trzynastoakrowym obszarze ziemi, który później stał się znany jako „Mockingbird Hill” . ”

Mockingbird Hill

Rezydencja państwa Simmonsów, została zbudowana na planie dwóch starych przyczep kempingowych połączonych w jeden duży dom. Posiadłość była otoczona prowizorycznym płotem, o wysokości dziesięciu stóp. W domu nie było telefonu ani kanalizacji.

Simmons pracował w pobliskim miasteczku, Russellville (hrabstwo Pope). Po licznych doniesieniach o kazirodczych stosunkach seksualnych, został zmuszony do rezygnacji ze stanowiska urzędnika ds. należności w Woodline Motor Freight. Później pracował na stacji benzynowej, Sinclair Mini Mart przez około półtora roku, zanim ostatecznie odszedł z pracy, 18 grudnia 1987 roku.

Masakra

Na krótko przed Bożym Narodzeniem 1987 r., Simmons postanowił zabić wszystkich członków swojej rodziny. Wcielając swój plan w życie, rankiem 22 grudnia 1987 r. Simmons zastrzelił swoją żonę, następnie oddał strzał do swojego najstarszego syna Gene’a. Do tej egzekucji użył pistoletu o kalibrze 22. Następnie, zabił swoją trzyletnią wnuczkę, Barbarę, dziewczynka zmarła poprzez uduszenie. Simmons wrzucił ciała do szamba, w które wcześniej, na jego polecenie, wykopały jego dzieci.

Następnie, Simmons usiadł i cierpliwie czekał na autobus, którym wrócą ze szkoły jego młodsze dzieci. Po ich przybyciu do domu, Ronald powiedział im, że ma dla nich prezenty, ale chciał dać je każdemu z osobna. Pierwszy prezent otrzymała jego córka, 17-letnią Loretta, którą Simmons dusił i ostatecznie utopił w beczce z deszczówką. Troje innych dzieci, Eddy (14), Marianne (11) i Becky (8), zostało zabitych w ten sam sposób.

Drugi Dzień Świąt

Starsze dzieci Simmonsa, zostały zaproszone do domu ojca, 26 grudnia 1987 r. na świąteczny obiad. Najpierw przybyli dwudziestotrzyletni William H. Simmons II, jego dwudziestoletnia żona Renata May Simmons i ich dwudziestomiesięczny syn, wszyscy z Fordyce (hrabstwo Dallas). William i Renata zostali zastrzeleni, a ich ciała pozostawiono przy stole w jadalni, przykryte ich własnymi płaszczami i pościelą. Ich syn, William H. „Trae” Simmons III, został utopiony a jego ciało, dziadek umieścił w bagażniku samochodu, za domem Simmonsa.

Następnie przybyła dwudziestoczteroletnia córka Simmonsa, Sheila i jej mąż, trzydziestotrzyletni Dennis Raymond McNulty, a także ich dzieci, siedmioletnia Sylvia (córka Sheili i jej ojca) i dwudziestomiesięczny Michael. Sheila została zastrzelona, ​​a jej ciało zostało ułożone na stole, w jadalni i przykryte obrusem. Simmons zastrzelił Dennisa i udusił Sylvię. Michael został uduszony. Jego martwe ciało, owinięte w folię, dziadek umieścił w bagażniku innego samochodu. Resztę ciał członków rodziny, Simons położył w salonie.

This slideshow requires JavaScript.

Spóźnione prezenty

Później tego samego dnia Simmons pojechał do Russellville, gdzie zatrzymał się w sklepie Sears i odebrał prezenty świąteczne, które zostały zamówione, ale nie dotarły przed świętami. Tej nocy Roland pojechał do pubu w Russellville, gdzie wypił kilka drinków. Potem wrócił do domu i czekał na weekend. W tym czasie, spędzał zwykłe dni, podczas których – w towarzystwie martwych członków rodziny – siadał w salonie, spożywał posiłki i oglądał telewizję.

Wycieczka do Russellville

W poniedziałek 28 grudnia 1987 r. Simmons wsiadł do samochodu jego syna, Ronalda Jr. i udał się do Russellville. Tam kupił drugą broń, w sklepie Wal-Mart. Następnym przystankiem jego podróży była kancelaria Peel, Eddy and Gibbons. Po wejściu do budynku, Simmons zastrzelił recepcjonistkę / sekretarkę Kathy Cribbins Kendrick. Mężczyzna kiedyś był zauroczony Kathy, ale ona odrzuciła jego zaloty.

Następnie poszedł do Taylor Oil Company, gdzie postrzelił Russella „Rusty’ego” Taylora, właściciela Sinclair Mini Mart, w którym pracował, a następnie zastrzelił JD (Jim) Chaffina, pracownika Taylor Oil. Simmons postrzelił innego pracownika i opuścił go, zanim opuścił budynek.

Po tym wszystkim, udał się do Sinclair Mini Mart, gdzie postrzelił Roberta Woolery i Davida Salyera. Jego ostatnim przystankiem była firma Woodline Motor Freight. Simmons zlokalizował swoją byłą przełożoną, Joyce Butts, ranił ją w głowę i klatkę piersiową.

Misja zakończona

Następnie, grożąc bronią, zaprowadził, Vicky Jackson do biura firmy i kazał jej zadzwonić na policję. Simmons rzekomo powiedział Vicky: „Przyszedłem aby zrobić to, czego pragnąłem. To już koniec. Mam wszystkich, którzy mnie skrzywdzili. ” Po przyjeździe policji, mężczyzna grzecznie się poddał i został aresztowany.

Simmons został wysłany do szpitala Arkansas State Hospital w Little Rock (hrabstwo Pulaski) w celu oceny stanu psychicznego i zdolności do stawienia się przed sądem. Psychiatra, dr Irving Kuo uznał Simmonsa za zdrowego psychicznie i zdolnego do wzięcia udziału w procesie. Robert G. „Doc” Irwin i John Harris zostali wyznaczeni do reprezentowania Simmonsa.Oskarżycielem w tej sprawie, był John Bynum. Wybór jury do pierwszej rozprawy zajął mniej niż sześć godzin.

Wyroki

12 maja 1988 r. w sądzie okręgowym hrabstwa Franklin, Simmons został skazany za śmierć Kendricka i Chaffina. 16 maja sędzia John Samuel Patterson skazał Simmonsa na karę śmierci, przez śmiertelny zastrzyk. Simmons odmówił wszelkich praw do odwołania.

10 lutego 1989 r. w sądzie okręgowym hrabstwa Johnson, pod przewodnictwem sędziego Pattersona, Simmons został uznany winnym, czternastu zabójstw członków jego rodziny i skazany na karę śmierci.

25 czerwca 1990 r, Ronald Gene Simmons, zmarł poprzez iniekcję śmiertelnego zastrzyku w jednostce Cummins. Żaden z jego krewnych nie upomniał się o ciało mordercy i ostatecznie został pochowany, w Lincoln Memorial Lawn w Varner (hrabstwo Lincoln).

Autor: KaPaMa

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.