Let’s travel together.

Kochankowie znad jeziora Lula

0 1 132

Każde małe miasto lub społeczność ma przynajmniej jedną miejską legendę, historię, która często przyjmuje tragedię z życia i hiperbolizuje ją na przekład wyobrażeń. Miejskie legendy często objawiają się w formie plotek, opowieści przy ognisku  i anegdotkach wywodzących się od rodziców, którzy chcą uchronić swoje dzieci przed niebezpieczeństwem. W Dolinie Tennessee – rozległym obszarze Południowych Appalachów jedna legenda jest przekazywana między ludźmi przez prawie 60 lat. Bez względu na to jak ta historia jest zmieniana, tragizowana i koloryzowana, w każdej swojej nawet najbardziej szokującej wersji jeden wątek pozostaje niezmienny- pytanie co stało się z nastoletnimi kochankami z jeziora Lula?

Na początku lat sześćdziesiątych jezioro Lula było malowniczym rezerwatem przyrody w stanie Georgia. Jezioro, które szczyciło się dziewiczym wodospadem i niezakłóconą dziką przyrodą, było popularnym miejscem dla wędkarzy, turystów i miłośników przyrody. Jezioro Lula cieszyło się również reputacją lokacji „kochanków” wśród miejscowej młodzieży, która w nocy zakradała się na teren parku, by spędzić razem intymne chwile. Wieczorem 14 kwietnia 1963 roku, który był niedzielą wielkanocną, 19-letni Orville Steele i 16-letnia Carolyn Newell opuścili swoje domy w Rossville w stanie Georgia by spędzić romantyczny czas nad jeziorem. Był to ostatni raz, kiedy ich rodziny widziały ich żywych. Gdy nie powrócili do swoich domów po północy, ich rodzice zgłosili zaginięcie. Początkowo policja podejrzewała, że młodzi ludzie przeżywający swą pierwszą, gwałtowną miłość zdecydowali się na ucieczkę.  ​Jednak ich rodziny upierały się, że Orville i Carolyn planowali wziąć ślub i że nikt w żadnej z rodzin nie sprzeciwił się ich związkowi. Oboje byli szczęśliwi, nie mieli problemów, a w lokalnej społeczności mieli samych przyjaciół, a nie wrogów. Nie było żadnego powodu, który miałby skłonić ich do ucieczki.

W ciągu 24 godzin od zniknięcia nastolatków, miejscowa policja odkryła zielonego Forda Orville’a, porzuconego na szczycie nasypu łupkowego w pobliżu popularnego szlaku turystycznego. Jedna opona nie miała powietrza, a w pobliżu znajdował się kanister z paliwem. Sądząc, że dwójka młodych ludzi utknęła na terenie parku z powodu problemu z samochodem, rozpoczęto wyczerpujące poszukiwania, które okazały się  bezskuteczne. Rodzice pomimo tego, że nie odnaleziono ich dzieci, utrzymywali nadzieję, że są gdzieś na górze lub dotarli do pobliskiego miasta i poproszą o pomoc. Te nadzieje, niestety, zostały szybko rozwiane. 20 kwietnia, zaledwie pięć dni po wstępnym poszukiwaniu odnaleziono zwłoki Carolyn. Dziewczyna miała związane nadgarstki, była rozebrana od pasa w dół i porzucona w pobliżu torów kolejowych. Później ustalono, że była wielokrotnie gwałcona i wielokrotnie uderzana w głowę nieokreślonym tępym przedmiotem, zanim została uduszona przez napastnika. Kilka mil dalej odkryto ciało Orville’a. Był przywiązany do drzewa i został uduszony. Obydwoje zostali uduszeni tym samym rodzajem sznurka, który został użyty do ich skrępowania.

Wkrótce lokalna policja była w stanie stwierdzić, że mieszkaniec Rossville o nazwisku James Blevins, 27-letni żonaty mężczyzna z trójką dzieci, był najbardziej prawdopodobnym podejrzanym. 14 kwietnia mężczyzna łowił ryby nad jeziorem Lula, po Wielkanocnej kolacji z rodziną. Przyznał, że spotkał młodą parę, ale utrzymywał, że nie ma nic wspólnego z ich morderstwem. Niektórzy, którzy znali Blevinsa osobiście, nie kupili jego historii- był znany jako „krążownik” od lat młodzieńczych, co oznacza, że ​​miał zwyczaj jeździć i szpiegować młode pary uprawiające seks dla własnej satysfakcji seksualnej. Fakt, że był ubrany w strój kamuflujący, mimo że twierdził że tylko łowił ryby a nie polował, jeszcze bardziej wzbudził zainteresowanie jego osobą. Podczas procesu prokuratura przedstawiła Blevinsa jako dewianta seksualnego, człowieka o niekonwencjonalnych pragnieniach seksualnych, który odwiedzał okolice jeziora Lula, by szpiegować młode pary, takie jak Orville i Carolyn. Przypuszczano, że Blevins został przez nich przyłapany i zabił ich oboje, aby uniknąć kłopotów z własną rodziną. Oskarżano go także o manipulacje przy samochodzie Orville’a. Pomimo tych przypuszczeń żadne twarde dowody nie wiązały Blevinsa z przestępstwem. Co więcej, utrzymywał on swoją niewinność podczas zatrzymania, aresztowania i procesu, ani razu nie zmieniając swojej historii. Test wykrywacza kłamstw okazał się niejednoznaczny.

W maju 1964 roku, Blevins został uznany winnym obu morderstw, ale wyrok ten został później obalony z powodu braku dowodów. Blevins został uznany za niewinnego i oczyszczony z wszelkich zarzutów. Nigdy nikogo innego nie oskarżono o podwójne morderstwo, wiec sprawa dwójki kochanków pozostaje nierozwiązana. Miejsce pobytu Jamesa Melvina Blevinsa jest nieznane. W 1994 roku sprywatyzowano jezioro Lula i jego okolicę, co ograniczyło liczbę odwiedzających. Podczas gdy prywatyzacja była w większości podejmowana jako środek ochrony środowiska, została również przeprowadzona po części w celu ograniczenia miejscowych i turystów, którzy tłumami odwiedzali miejsce morderstwa dwójki młodych ludzi. Do dziś społeczności online- na Facebooku i niezależnych forach dyskusyjnych spekulują, co właściwie wydarzyło się w tę noc wielkanocną w pobliżu jeziora Lula. Teorie obfitują, ale prawdziwe dowody lub nowo pojawiające się dowody w tej sprawie są nadal rzadkie. Z tego powodu miejska legenda o nastoletnich kochankach zamordowanych przez jakiegoś nieznanego (ludzkiego) potwora żyje po dziś dzień.

 

 

Komentarze
Loading...