Let’s travel together.

Kim tak naprawdę jest Shotgun Jane Doe?

0 2 607

Przekonanie, że zmarły może pozostać niezidentyfikowany, jest szczególnie wzruszające. Trudno sobie wyobrazić, że nikt  nie szuka tej osoby. Niewątpliwie niektóre z tych osób figurują jako osoby zaginione, ale pozostają niezidentyfikowane, ponieważ brakuje wskazówek, czy dowodów aby dopasować ciało do zaginionego. Jeśli ktoś umrze w innym kraju, niż w tym w którym zaginął, ciężko połączyć te sprawy. Jednak tysiące osób NN, nie figuruje w bazie zaginionych, szczególnie jeśli należały do tzw. marginesu społeczeństwa. Społeczeństwa dla, którego znikają na zawsze. W opisanym poniżej przypadku, śledczy znają każdy szczegół sprawy, mimo tego kobieta nazwana „Shotgun Jane” nadal nie posiada swojej tożsamości. 

W 1987 roku, w Tennessee, młoda, pijana kobieta przebywająca w towarzystwie dwóch mężczyzn, próbowała włamać się do przypadkowego domu. Przerażony sytuacją właściciel, zorientowawszy się, że bandyci próbują wyważyć drzwi wejściowe, sięgnął po broń. Kobieta postrzelona z 12 kalibrowego schotguna, zginęła na miejscu. Mężczyźni zostali aresztowani, za próbę włamania. Podczas przesłuchiwań zgodnie zeznali, że nie mają pojęcia kim była kobieta. Według nich poznali ją chwilę wcześniej. Była autostopowiczką. Jedyne co mogli o niej powiedzieć to „Tina” i „Illinois”. Nie wiadomo jednak czy miała na imię Tina i była z Illinois, czy wybierała się w to miejsce by odwiedzić jakąś Tinę. Kobieta nie miała przy sobie portfela, ani żadnych dokumentów.

Szacuje się, że miała od dwudziestu do trzydziestu lat, brązowe włosy i brązowe oczy. Na lewym ramieniu, miała amatorski tatuaż „BH”. Brakowało jej jednego z jej przednich zębów, a na lewym nadgarstku nosiła srebrną, przerdzewiałą bransoletkę. Była ubrana w t-shirt w kolorze niebieskim z napisem Miami Dolphins i numerem 32, niebieskie spodnie i białe buty tenisowe. Autopsja wykryła, iż kobieta w przeszłości przeszła operację miednicy, miała zmiażdżony kręg, który najprawdopodobniej powodował silne bóle pleców, wyleczone złamanie obojczyka, oraz kości piszczelowej. Wszystkie te obrażenia sugerują, iż mogła być ofiarą wypadku samochodowego. Poziom alkoholu w jej krwi wynosił 0,13%. 

Zęby niezidentyfikowanej kobiety, zostały zbadane przez naukowców z Smithsonian Institution. Doszli oni do wniosku, że najprawdopodobniej żyła na południowym wschodzie. Pakiety informacyjne, które zawierały szczegóły dotyczące jej śmierci i podobizny twarzy, zostały wysłane do organów ścigania, placówek medycznych i punktów informacyjnych. Jej odciski palców zostały wprowadzone do kilku baz danych, ale nie udało się ich porównać. 

Komentarze
Loading...