Let’s travel together.

Czy policja stoi za śmiercią Mitrice? Wyszła z posterunku i zniknęła. Jej szczątki znaleziono rok później.

0 3 851
Mitrice Lavon Richardson urodziła się 30 kwietnia 1985 roku, jako córka Latice i Michaela Richardson. Latice rozwiodła się z mężem, po czym związała się z Larrym Suttonem i to właśnie z nim wychowywała Mitrice w mieście Covina, w Kalifornii. W 2008 roku, Mitrice ukończyła California State University, z tytułem Bachelor of Arts (licencjat) w dziedzinie psychologii.

Mitrice była piękną, otwartą, miłą i wesołą kobietą. Jako nastolatka odkryła swój homoseksualizm i od dwóch lat pozostawała w związku z Tessą Moon. Mitrice pracowała w nocnym klubie dla gejów i lesbijek w Long Beach. Ze względu na swoją urodę, pracowała również jako modelka i brała udział w konkursach piękności.
Marzeniem Mitrice była praca z dziećmi i tym właśnie planowała się zająć w najbliższej przyszłości. W 2009 roku, mieszkała w Watts, w Kalifornii, ze swoją babcią, która była samotna i ze względu na wiek, potrzebowała pomocy w domu.

This slideshow requires JavaScript.

Dziwny dzień

16 września 2009 roku 24-letnia Mitrice przejechała 40 mil od swojego domu do Malibu. Tego dnia miała zjeść obiad z ciocią ale oświadczyła, że musi wyjechać. Nie wiadomo, dlaczego pojechała akurat do Malibu. Rozważa się możliwość, że chciała odwiedzić Pepperdine - prywatny chrześcijański uniwersytet, na który planowała uczęszczać. Jeśli rzeczywiście wybierała się na uniwersytet, to najwyraźniej zmieniła plany.

Restauracja

Mitrice pojechała, za to, do restauracji Geoffrey's Restaurant na Pacific Coast Highway. Kobieta zaparkowała samochód na parkingu restauracji i zamierzała wyjść z pojazdu, gdy podszedł do niej parkingowy. Mężczyzna oznajmił, że zgodnie z panującą zasadą, on zaparkuje jej samochód. Kiedy przestawiał pojazd Mitrice, ona wsiadła do pojazdu należącego do członka personelu restauracji. Kobieta siedziała i przeglądała płyty, które znajdowały się w samochodzie. Kiedy zdziwiony pracownik zapytał ją, co robi, ona bełkotliwie odpowiedziała, że zamierza "pomścić śmierć Michaela Jacksona".

Kobieta z Marsa

Mimo dziwnego zachowania Mitrice, personel nie zareagował a ona po wejściu do lokalu usiadła przy wolnym stoliku i zamówiła stek i koktajl. W między czasie zauważyła grupkę ludzi siedzących przy stoliku obok i postanowiła się do nich przysiąść. Mitrice zabawiała nowo poznane towarzystwo dziwnymi opowieściami o astronomii, powiedziała, że jest córką Matki Ziemi oraz, że wzywa ją ocean. Na pytanie skąd jest odpowiedziała, że pochodzi z Marsa. Zachowywała się bardzo ekscentrycznie.

Rachunek

Po zakończeniu posiłku, jej towarzysze się rozeszli i ona również skierowała się do wyjścia. Kierownik sali zatrzymał Mitrice i wręczył jej rachunek na sumę 89 dolarów za spożyty posiłek. Kobieta nie potraktowała go poważnie i ciężko było nawiązać z nią kontakt. Ostatecznie spytali się jej czy ma kogoś, kto może uregulować jej rachunek. Około 21.30 pracownicy restauracji, zadzwonili do jej babci informując o zaistniałej sytuacji. Nie udało się uregulować rachunku więc wezwano policję.

Aresztowanie

Policja otrzymała wiadomość, że w lokalu znajduje się dziwnie zachowująca się kobieta, prawdopodobnie pod wpływem narkotyków i odmawia zapłacenia rachunku. Mitrice zaczęła się bać, była wyraźnie zaniepokojona.
Po przybyciu, funkcjonariusze przeprowadzili test trzeźwości i uznano ją za trzeźwą. Kobieta mówiła, że ma w samochodzie portfel z pieniędzmi, jednak policjanci go nie znaleźli ale za to odkryli butelkę wódki, tequilę, półtorej skrzynki piwa i niewielką ilość marihuany. Policja miała wystarczająco dużo powodów, aby wezwać karetkę ale postanowiono ją po prostu aresztować za niezapłacenie rachunku.
Mitrice została zatrzymana i przewieziona do posterunku szeryfa w Malibu/Lost Hills, podczas gdy jej samochód - zawierający - jak się później okaże - torebkę, pieniądze i telefon - został odholowany na parking Pacific Coast Highway.

Mitrice Richardson w areszcie

Obawy matki

Latice Sutton rozmawiała przez telefon z władzami, już po aresztowaniu Mitrice. Martwiła się nie tylko o niezwykłe zachowanie córki, ale także o to, że coś się jej stanie, jeśli zostanie zwolniona z aresztu. Matka powiedziała policjantom, że jej córka najprawdopodobniej jest bardzo roztrzęsiona i obawia się o jej bezpieczeństwo. Funkcjonariusz zapewnili ją, że najwcześniej zostanie zwolniona rano i wtedy Latice będzie mogła odebrać córkę z posterunku. Kiedy matka zadzwoniła rankiem na posterunek aby dowiedzieć się jakiej wysokości kaucję musi zapłacić, dowiedziała się, że jej córki tam nie ma. Mimo wcześniejszych zapewnień policji, że dziewczyna jest bezpieczna i zostanie tam do rana, została wypuszczona około 30 minut po północy.

Sama pośród ciemności

Wszystko w okolicy było zamknięte, w okolicy, której nie znała. Nie jeździł tam żaden autobus a na taksówkę nie miała pieniędzy. Co najgorsze, Mitrice nie miała przy sobie nic. Wszystkie jej rzeczy  znajdowały się w jej samochodzie, 20 km od posterunku.
Według Steve'a Whitmore'a, rzecznika szeryfa: "Nie wykazywała żadnych oznak choroby psychicznej ani odurzenia. Wszystko z nią było w porządku. Jest dorosła." Chciała wyjść, więc ją wypuścili. Kilkanaście minut później, Latice zadzwoniła ponownie na policję, z pytaniem kiedy może zgłosić zaginięcie córki. W odpowiedzi usłyszała, że nie ma na razie takiej potrzeby. Mitrice miała dzwonić czterokrotnie z posterunku i rozmawiać ze swoją babcią a policjantom powiedziała, że idzie się spotkać ze znajomymi. Jak się niedługo okaże, kobieta nie dzwoniła do babci ani nie miała żadnych znajomych w pobliżu, żaden ze znajomych nie rozmawiał z nią tamtej nocy.

Mitrice odpoczywa

Matka Mitrice pchnięta złymi przeczuciami, od razu udała się w drogę na posterunek. Na miejscu nie dowiedziała się niczego a gdy wychodziła, funkcjonariusz poinformował ją, że otrzymali zgłoszenie od mężczyzny, który o godzinie 6:30 rano, miał widzieć na swojej posesji kobietę odpowiadającą wyglądem Mitrice.

Posesja należała do byłego dziennikarza Billa Smitha i znajdowała się w Monte Nido, około 10 km od posterunku. Kiedy Smith otworzył okno i zapytał, czy wszystko z nią w porządku, Richardson odpowiedziała, że po prostu „odpoczywa". Gdy tylko zamknął okno, dziewczyna miała się pośpiesznie oddalić.

Kolejne obserwacje

Inni sąsiedzi stwierdzili, że słyszeli kobiecy głos na korcie tenisowym przy domu Smitha. Jeszcze inni zeznali, że słyszeli i widzieli Mitrice wchodzącą albo opuszczającą dom Smitha. Miała się znajdowac w towarzystwie mężczyzny, który później odwiedzał ten dom przez kilka dni po jej zniknięciu. Sąsiedzi stwierdzili także, że słyszeli głośne krzyki dochodzące z tego domu w czasie, gdy zaginęła Mitrice Richardson. Byli pewni, że wezwano wtedy policję. Wyglądało na to, że Mitrice przepadła bez śladu...

Las Vegas

Do momentu aż 3 tygodnie później, ojciec dziewczyny Michael zadzwonił na policję informując ich, że widział swoją córkę prostytuującą się na ulicy, 500 km od domu, w Las Vegas. Mężczyzna był akurat w podróży służbowej i gdy zauważył kobietę łudząco podobną do Mitrice, pobiegł za nią. Ta jednak zniknęła w tłumie. To wydarzenie skłoniło policję do przyjęcia wersji o ucieczce i nie organizowano żadnych poszukiwań. Matka Mitrice, czuła jednak, że to nie prawda...

Nowe fakty

Latice i jej siostra walczyła z bezczynnością policji, z pomocą adwokata, ponieważ była przekonana, że jej córce stało się coś złego. Na jaw zaczęły wychodzić coraz to nowe fakty. Okazało się między innymi, że monitoring, którego zdaniem szeryfa nie było na posterunku, był i działał w noc zaginięcia Mitrice. Co więcej, nagrał moment gdy kobieta opuszczała posterunek o północy a chwilę za nią, budynek opuścił jeden z funkcjonariuszy, których też rzekomo nie było tam tej nocy. Latice osiągnęła swój cel. Wreszcie ruszyły poszukiwania jej córki.

Poszukiwania

9 stycznia 2010 r. Departament Szeryfa Los Angeles przeprowadził duże poszukiwania z pomocą 300 ochotników wyszkolonych w poszukiwaniach i ratownictwie. Ekipa przeczesała 18 mil kwadratowych kanionu Malibu, ale niczego nie znaleziono.
Kolejne poszukiwania miały miejsce 5 i 6 czerwca w rejonie Monte Nido. One również okazały się być bezowocne.

This slideshow requires JavaScript.

9 sierpnia 2010 roku, w Górach Santa Monica, strażnicy parku Dark Canyon, udali się na oględziny miejsca, gdzie jakiś czas wcześniej zlikwidowano plantację marihuany. Na miejscu znaleźli nagie szczątki kobiety, leżące w korycie strumienia. Około 30 metrów dalej, odkryto porozrzucane damskie ubrania a wśród nich ciemny stanik, parę niebieskich dżinsów i różowy pasek. Na miejsce wezwano policję.

Zwłoki

Miejsce znalezienia zwłok (Dark Canion przy Monte Nido), przylegało do 21-akrowego rancza znanego z produkcji filmów dla dorosłych. Przypomnijmy, ze miejsce to było kilka miesięcy wcześniej bezowocnie przeszukiwane.

Mimo wyraźnego i rutynowego nakazu koronera, by nie dotykać ciała, władze natychmiast spakowały zwłoki Mitrice do worka i wywieźli. W rezultacie ani miejsce zbrodni, ani ciało nie zostały odpowiednio sfotografowane, ani zbadane. Koroner był zdumiony działaniami policji.
Ciało Mitrice znajdowało się w zaawansowanym stanie rozkładu, uniemożliwiającym ustalenie przyczyny śmierci. Mimo to, władze stwierdziły, że nie było mowy o udziale osób trzecich.

Teoria policji

Teoria władz jest taka, że Mitrice, która cierpiała na epizod maniakalny, samotnie w nocy dotarła do kanionu, zdjęła ubranie i zmarła w wyniku wstrząsu anafilaktycznego w wyniku działania trującego dębu.

Rodzice zmarłej kobiety, nie wierzą w prostolinijność lokalnych organów ścigania. Nieufność do władz wynika między innymi z tego, że kapitan Thomas Martin twierdził, iż nie było żadnych nagrań z monitoringu Mitrice opuszczającej posterunek po zwolnieniu. Pięć miesięcy później, w niewytłumaczalny sposób znalazł takową taśmę - znajdowała się ona w górnej szufladzie jego biurka.
Według Latice, nagranie ukazuje Mitrice, wyraźnie niestabilną psychicznie, kołyszącą się na boki jak zestresowane dziecko. Po zwolnieniu ze posterunku, zaraz po niej widziano wychodzącego funkcjonariusza. On sam zeznaje, że nie wie co się stało z Mitrice.

This slideshow requires JavaScript.

Walka

Rodzice Mitrice'a złożyli osobne pozwy przeciwko Departamentowi Szeryfa Hrabstwa Los Angeles. Nieugięcie twierdzą, że ich córka nie powinna była zostać zwolniona z aresztu ze względu na jej stan psychiczny, szczególnie, że nie miała przy sobie niczego. Wszystkie rzeczy leżały w samochodzie na parkingu policyjnym. W 2011 roku, każdy z rodziców otrzymał 450.000 dolarów. W międzyczasie, dziewczyna Mitrice zaprzeczyła, jakoby zmarła miała jakąś chorobę psychiczną.
W 2015 roku, rodzina Mitrice poprosiła też Kalifornijskie Biuro Prokuratora Generalnego, by przyjrzało się jak Biuro Szeryfa prowadzi sprawę śmierci kobiety. Prokurator generalny Kamala Harris przyjrzał się sprawie ale nie znalazł żadnych nieprawidłowości ani podstaw do oskarżeń. W 2016 r. zmienili jednak swoje stanowisko i rozpoczęli dochodzenie karne. Ostatecznie jednak, okazało się, że nie ma wystarczających dowodów na poparcie zarzutów.

Sprawa śmierci Mitrice Richardson pozostaje nierozwiązana dla jej rodziny. Na koniec, pozwolę sobie zacytować słowa prawnika rodziny Mitrice, które wypowiedział podczas konferencji prasowej:

„Gdyby Mitrice Richardson nazywała się„ Spears ”lub„ Lohan ”, nigdy nie pozwoliliby jej odejść. Eskortowaliby ją do domu" 

Autor: Kasia Magierska
Komentarze
Loading...