Let’s travel together.

Czy dwie najlepsze przyjaciółki, padły ofiarami seryjnego mordercy?

0 1 790

Minęło 23 lata, odkąd dwie najlepsze przyjaciółki opuściły swoje mieszkanie w Glendale w Arizonie i nigdy nie wróciły. 26 maja 1996 roku, te młode kobiety wyszły na wspólne zakupy i nigdy więcej nie widziano ich żywych.

20-letnia Diana i 19-letnia Jennifer niedawno przeprowadziły się do Phoenix / Glendale w Arizonie z Loveland w stanie Colo, i zamieszkały ze starszą siostrą Diany, Tiną. Dziewczęta były nierozłączne, razem dorastały. Wkrótce po przeprowadzce do Arizony, Diana rozpoczęła pracę w Discover Card, a Jenny w  restauracji Burger King. Wszystko układało się dobrze, a Jenny prawie każdego dnia dzwoniła do swoich rodziców, Boba i Deb. W wieczór ich zaginięcia przyjaciółki wyszły do lokalnego sklepu z zamiarem zakupu papierosów i napoju gazowanego.To był ostatni raz, kiedy Tina zobaczyła swoją młodszą siostrę i jej przyjaciółkę. Początkowo nie było powodu do prawdziwej troski. Były nowe w tym rejonie, życie było dla nich przygodą i pragnęły poznać nowych przyjaciół. Jednak następnego ranka Tina zaczęła się martwić, gdy zauważyła, dziewczyny niczego ze sobą nie zabrały, a bez kosmetyków na pewno nie ruszyły by się z domu na dłużej. Tina skontaktowała się ze swoimi rodzicami, a oni powiadomili rodziców Jenny. Wybuchła panika.

W pierwszej kolejności śledczy skierowali swoje kroki do sklepu spożywczego. Sprzedawca zapamiętał dziewczyny. Według jego zeznań o godzinie 19:00 stały jeszcze chwilę przed sklepem, paląc papierosy i pijąc napoje, które kupiły. Podjechał do nich mężczyzna w niebieskim samochodzie, prawdopodobnie model Chevroleta z wyblakłą farbą. Dziewczyny rozmawiały przez chwilę z mężczyzną, wsiadły do ​​pojazdu i odjechały. Sprzedawca opisał mężczyznę jako białego, w wieku 30 lat, z blond włosami, noszącego niebieską kurtkę dżinsową. Sporządzono szkic podejrzanego. Rodziny dziewcząt natychmiast zaczęli sprawdzać miejsca w których mogły się one zatrzymać. Podążali nawet za tropem sugerującym, że mogły udać się do Meksyku. Poszukiwania koncentrowały się na popularnych miejscach, takich jak Lakes Bartlett i Pleasant, Salt River oraz wydmach w pobliskiej Kalifornii. Rozpoczęto monumentalną kampanię medialną, w którą zaangażowano lokalne firmy. Przez następne trzy miesiące obie rodziny prowadziły wyczerpujące poszukiwania zaginionych córek. Minęły dni i noce, potem tygodnie, a potem miesiące. Tak wielu ludzi, którzy nie chcieli zrezygnować z poszukiwania dwóch pięknych młodych kobiet, które zniknęły bez śladu. Dwie rodziny, które nie chciały porzucić nadziei.

Trzy miesiące po zniknięciu Diany i Jenny dwaj łowcy w hrabstwie Yavapai dokonali groteskowego odkrycia w odosobnionym miejscu na pustyni, około 100 mil na północ od Phoenix. Ciała dziewcząt zostały ukryte na niewielkim skalnym grzbiecie, poza polem widzenia, z widokiem na rozległą dolinę Verde. Przyczyną ich śmierci było zabójstwo, ale policja nigdy nie podała szczegółów dotyczących zbrodni. Wiadomo natomiast, że ciało Diany spoczywało na ciele Jenny. Policja była pewna, że ​​zabójca znał okolicę, a nawet polował w pobliżu. Skalna półka, na której leżały ciała, była doskonałym miejscem dla myśliwego, który mógł polować na łosie, antylopy czy muły, które szukają cienia w ciągu dnia, a pojawiają się w tym miejscu wraz z nadejściem wieczora. Czas od kwietnia do lipca nie jest sezonem łownym, więc morderca mógł mieć niemal 100% pewność, że nikt go nie zobaczy, a tym bardziej nie usłyszy krzyku ofiar. Policja była także pewna, że ​​zabójca był bardzo silny lub nie działał w pojedynkę, ponieważ nie jest prosto obezwładnić dwie kobiety. Wieczorem w dniu odkrycia rozłożonych ciał Diany i Jenny, o tym makabrycznym znalezisku apelowały wszystkie stacje. Obie rodziny, zdruzgotane ich niewyobrażalną stratą, nadal chciały dowiedzieć się, kto zamordował ich córki.

W latach następujących po zabójstwie Diany i Jenny policja monitorowała miejsce, w którym odzyskano ich ciała, zwłaszcza w datach, które mogły mieć znaczenie dla zabójcy, takich jak urodziny Diany i Jenny, data ich zniknięcia, data ich odnalezienia. Chcieli sprawdzić, czy morderca wróci, jak robi to wielu. Niestety, nie było żadnych dowodów na to, że miejsce to było odwiedzane przez kogoś innego niż rodzinę. Jednak cztery lata później, 29 września 2000 roku, policja odkryła, że ​​zdjęcia dziewcząt zostały usunięte z wytrzymałej ramy umieszczonej tam w dniu rodzinnego czuwania w grudniu 1996 roku. Każde zdjęcie zostało usunięte, a rama odrzucona w pobliżu krzyży. Czy zabójca wrócił? Czy wracał, by ponownie przeżyć swoją zbrodnię? Czy zabrał zdjęcia jako trofea? Czy Diana i Jenny mogłyby być tylko dwiema jego ofiarami? Możemy tylko spekulować i być może nigdy nie poznamy odpowiedzi na te pytania. 

 

 

 

Komentarze
Loading...