Let’s travel together.

9-latek zniknął w drodze do samochodu, rok później znaleziono jego szczątki. Zaginięcia w parkach narodowych.

0
O godzinie 8 rano, 31 lipca 2004 r., 9-letni David Gonzales zapytał matkę, czy może wziąć kluczyki do ich samochodu. W samochodzie było pudełko ciastek, na które chłopiec miał ochotę. Matka chłopca się zgodziła, nie przeczuwając nadchodzącej tragedii.

Samochód znajdował się zaledwie 50 jardów (46 metrów) dalej, a jego matka obserwowała gdy chłopiec oddalał się w stronę parkingu. Rzecz miała miejsce przy kempingu Hanna Flat Campground, w San Bernardino National Forest, w Południowej Kalifornii. Kobieta odwróciła się na chwilę, a kiedy znów się obejrzała, Davida już nie było. Matka od razu ruszyła w ślady syna ale go nie znalazła. Przestraszona pani Gonzales powiadomiła o zaginięciu Davida policję. 

David Gonzales

Ciasteczka, które kupili po drodze, pozostały nietknięte w zamkniętej furgonetce rodziny. Wszystko wskazywało na to, że chłopiec nigdy nie dotarł do samochodu. Zespół poszukiwawczy hrabstwa San Bernardino, składał się z ponad 200 osób. Grupa przeszukała otaczające kemping lasy w poszukiwaniu Gonzalesa. Nie znaleźli jednak ani śladów walki ani samego chłopca.

Poszukiwania zaginionego Davida trwały dziewięć dni, ale nie znaleziono najmniejszego śladu po chłopcu. Zupełnie jakby rozpłynął się w powietrzu. Detektywi przesłuchali również wszystkich zarejestrowanych przestępców seksualnych mieszkających w okolicy i spisali zeznania wszystkich osób, które obozowały na tym kempingu. Nie ustalono jednak niczego konkretnego i nic nie wskazywało na to, że chłopiec został porwany.

Prawie rok później, grupka turystów natknęła się na szczątki dziecka w wąwozie znajdującym się około mili od kempingu, na którym obozowała rodzina Gonzales. Po zbadaniu szczątków, z pomocą dokumentacji dentystycznej, zidentyfikowano je jako należące do Davida Gonzalesa. Chociaż władze początkowo spekulowały, że to puma zaatakowała chłopca i atak zwierzęcia był przyczyną jego śmierci, to analiza jego szczątków nie przyniosła żadnych dowodów przemawiających za tą tezą.

Miejsce, w którym zaginął David

„Wszystko, co znaleźliśmy, wskazuje na śmierć naturalną i nic nie prowadzi nas do przypuszczenia, że ​​doszło do przestępstwa” mówi sierżant zajmujący się tą sprawą. Frank Bell z wydziału zabójstw hrabstwa San Bernardino powiedział. „Lokalizacja w której znajdowało się ciało, byłaby zbyt trudna, aby morderca mógł tam dotrzeć z uprowadzonym chłopcem. Trzeba by  było zejść w dół bardzo stromego wąwozu i nieść chłopca prawie milę.”

Miejsce zaginięcia i odnalezienia Davida, znajduje się w tym samym obszarze, w którym zaginął bez śladu 12-letni Jared Negrete. Jared zaginął w 1991 roku i nigdy go nie znaleziono.

Okoliczności śmierci Davida Gonzalesa są niejasne a sprawa jego zniknięcia i wydarzeń, które miały później miejsce, pozostaje nierozwiązana.

Autor:Kasia Magierska

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.