Let’s travel together.

Współżył z dziewczynką, teraz skutecznie ukrywa się przed policją. Może wiesz gdzie przebywa?

0 2 509

18 lutego 2017 roku, Patryk Jaworski mieszkający w Marklowicach Górnych 21-latek, zaprosił znajomą trzynastolatkę na spacer. Jako miejsce schadzki zaproponował leśną ambonę. Wiadomo że po spotkaniu, para skierowała swe kroki do sklepu, by kupić alkohol. Z zeznań nastolatki wynika, że mężczyzna namawiał ją do picia. Dziewczyna w końcu uległa. Jak sama mówi, tego co było dalej  już nie pamięta. Według jej późniejszych zeznań, obudziła się po jakimś czasie, w tym samym miejscu. Prócz Patryka byli tam także inni, nieznani jej mężczyźni.

13- latka natychmiast udała się do domu, gdzie opowiedziała rodzicom o całym zdarzeniu. Bliscy dziewczynki byli przerażeni, tym bardziej, że ta uskarżała się na złe samopoczucie. Natychmiast zabrano ją do szpitala.

„Gdy ją przywieziono, była wtedy jeszcze pod wpływem alkoholu” – podkreślał prokurator Jacek Rzeszowski, z Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju. Dodał on również, że w podobnych sytuacjach, szpital obligatoryjnie zobowiązany jest powiadomić odpowiednie służby.

Funkcjonariusze po przesłuchaniu nastolatki udali się na poszukiwania podejrzanego. Niestety, nie znaleziono go w domu ani w miejscu pracy. Nie pojawił się także w żadnym z miejsc, w których miał zwyczaj spędzać czas. Wobec tego, policja otwarcie poprosiła mieszkańców Marklowic Górnych o pomoc w schwytaniu Patryka Jaworskiego. W tej małej społeczności natychmiast pojawiło się wiele plotek, w tym o gwałcie zbiorowym. Oraz o tym że 13-latka rzekomo miała być kiedyś zgwałcona przez własnego ojca. Było mnóstwo spekulacji, domysłów, przeinaczeń. Te niesprawdzone wiadomości skwapliwie podchwyciły media, jeszcze bardziej potęgując chaos informacyjny dotyczący sprawy.

 „W przypadku jednej ze stacji telewizyjnych, to były, delikatnie rzecz ujmując, bzdury. Po przesłuchaniu w sądzie wszystkich świadków i opinii biegłych, a także samej trzynastolatki, wykluczyliśmy gwałt”– oznajmił prokurator. Jak się okazuje, dziewczyna spotykała się już wcześniej z oskarżonym. Zgodziła się także na dobrowolny stosunek z Patrykiem. Prawdopodobnie nie był to jej pierwszy raz.

Wybrane dla Ciebie

Tymczasem Patryk J. skutecznie wymyka się policjantom. Jest poszukiwany za czyn pedofilski, na podstawie artykułu 200 kk. par. 1: „Kto obcuje z małoletnim poniżej lat 15, lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej, lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom, albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12”. Na wniosek policji, prokuratura w Jastrzębiu Zdroju wyraziła zgodę na ujawnienie i publikację danych osobowych oraz wizerunku Patryka Jaworskiego. Poszukiwania podejrzanego trwają.

Komentarze
Loading...