Let’s travel together.

Tragiczna historia morderstwa panny młodej

0 2 271

Ubrana w białą koronkową suknię i błyszczącą tiarę, umieszczoną z wdziękiem wśród ciemnych włosów- Gladys Ricart wyglądała jak bajkowa księżniczka. Był 26 września 1999 roku, dzień jej ślubu. Powietrze w domu w New Jersey, w którym panna młoda mieszkała z mamą i synem, wypełniała radość. Dziewięć druhen, wesoło chichotało, pomagając sobie nawzajem w poprawkach fryzur i makijażu. Gladys była rozpromieniona, kiedy pozowała w swojej pięknej sukni, przed obiektywem aparatu. Zaraz ma wyruszyć w drogę do urokliwego kościółka na wzgórzu Flushing, gdzie poślubi swojego narzeczonego Jamesa.

Kiedy podekscytowani ludzie krążyli wokół domu, wszedł do niego elegancko ubrany mężczyzna z teczką. Wyglądał na jednego z gości. Piękna panna młoda i jej siostrzenice były w salonie rodzinnym, uśmiechając się do kamery wideo w oczekiwaniu na ceremonię, która wkrótce miała nastąpić. Kiedy Gladys wręczała bukiety swoim druhnom, całując je pieszczotliwie, włączona kamera rejestrowała wzruszającą chwile. W tym samym momencie, mężczyzna otworzył swoją teczkę, wyciągnął pistolet kalibru 38 i wycelował w pannę młodą. Padły trzy strzały. W domu wybuchł chaos. Spanikowani goście weselni biegali we wszystkich kierunkach. Drużki Gladys płakały, a jedna z nich krzyczała: „Nie zabijaj jej! Nie zabijaj jej! „. Podczas gdy dorośli próbowali chronić swoje dzieci, przed tą brutalną scenerią, brat panny młodej, w akcie odwagi, zdołał zmierzyć się z intruzem, i zabrać mu broń. Dzień, który miał być najszczęśliwszym dniem, dla 39- letniej Gladys, okazał się ostatnim dniem jej życia. Niedoszła panna młoda nie miała szans na ratunek.

Zabójcą był Augustin Garcia, były chłopak ofiary. Po burzliwych sześciu latach, kobieta postanowiła zakończyć ich związek. Jednak on nigdy się z tym nie pogodził. Prześladował Gladys, pojawiał się przed jej domem i rzucał kamieniami w okna. Jeden z incydentów był tak przerażający, że kobieta zadzwoniła pod 911 prosząc o pomoc. Tydzień przed ślubem Augustin zostawił przed domem Gladys 100 róż, w ostatnim geście próby odzyskania kobiety. Kiedy to nie zadziałało, postanowił ją zabić. Po procesie, Augustin Garcia został uznany winnym morderstwa pierwszego stopnia. Został skazany na dożywocie.

W ceremonii pogrzebowej, która miała miejsce na Dominikanie, gdzie urodziła się Gladys, wzięły udział tłumy żałobników. Nic w tym dziwnego. Za życia Gladys była aktywistką w swojej społeczności. Nie wszyscy obecni, znali ją osobiście, ale każdego poruszyła ta tragiczna historia. Gladys spoczęła w sukni ślubnej i w welonie. Druhny i drużbowie pożegnali ją w swoich weselnych kreacjach.

26 września 2001 roku, młoda dominikańska kobieta, Josie Ashton wyruszyła z Florydy do Nowego Jorku, by wyrazić swój gniew z powodu tego tragicznego morderstwa. Włożyła suknię ślubną i wraz z rodziną i przyjaciółmi Gladys rozpoczęła marsz. Z fotografią tragicznie zmarłej panny młodej, dotarła do kościoła w którym dwa lata wcześniej miała się odbyć ceremonia zaślubin. Następnie, kontynuowała swoją wędrówkę, aż przez 1600 kilometrów. Przez lata protest tej jednej kobiety, urósł do ogólnokrajowego wydarzenia znanego obecnie pod nazwą „Marsz panny młodej”. Co roku 26 września, tysiące kobiet spaceruje razem w białych sukniach w solidarnym proteście, przeciwko przemocy domowej wobec kobiet.

Na ich oficjalnej stronie internetowej: http://www.bridesmarch.com/index.html , wymienione są trzy główne cele misji:

1. Składanie hołdu Gladys Ricart oraz wszystkim maltretowanym kobietom i innym ofiarom, które zginęły w wyniku przemocy domowej, organizując coroczny Marsz z okazji rocznicy śmierci Gladys Ricart, 26 września.

2. Rozpowszechnianie wśród społeczności latynoskiej dwujęzycznych informacji na temat przemocy domowej oraz udzielanie informacji na temat usług dostępnych dla ofiar i osób pozostałych przy życiu.

3. Zainspirowanie na poziomie narodowym innych społeczności do zorganizowania podobnego Marszu w ich dzielnicach, które odbędzie się w rocznicę śmierci Gladys Ricart, 26 września, upamiętniając ją i wszystkich innych zabitych w wyniku przemocy domowej.

Komentarze
Loading...