Let’s travel together.

Odkrył płonący śmietnik z wyraźnie widocznymi wewnątrz, ludzkimi szczątkami

0 1 042

Zaraz po wschodzie słońca w Vancouver, 6 lipca 1991 roku, woźny Milton Diaz, odkrył płonący śmietnik z wyraźnie widocznymi wewnątrz ludzkimi szczątkami. Na miejsce przybyli władze i koroner, by odzyskać ciało i ocenić miejsce zbrodni. Niestety ciało było tak mocno zwęglone, że prawie wszystkie źródła identyfikacji zostały zniszczone. W tamtym czasie jedyną rzeczą, jaką udało się pozyskać w laboratorium medycyny sądowej, były zapisy dentystyczne. Dzięki nim ustalono, że zwłoki należały do kobiety w wieku 24-30 lat. Przyczyną śmierci były wielokrotne rany postrzałowe w głowę. Po przejrzeniu bazy osób zaginionych, okazało się, że dzień przed zlokalizowaniem szczątek, zaginęła 30-letnia Mary Lynn Breeden. Mary była modelką, która dorabiała jako kelnerka w jednym z klubów. Po porównaniu zapisów dentystycznych, okazało się, że zwęglone szczątki należą właśnie do niej. 

Policjanci rozpoczęli swoje śledztwo od rozmów z przyjaciółmi i rodziną zmarłej. Wtedy też wyszło na jaw, że zażywała ona kokainę, którą pozyskiwała od lokalnego handlarza narkotyków, Chris’a Pacook’a. Ostatni raz była właśnie widziana na ulicy, na której mężczyzna wynajmował mieszkanie. Chris z łatwością przyznał się policji, że większość nocy spędził z Mary. Zeznał, że pili drinki i uprawiali seks, a resztę czasu spędzili w kilku nocnych klubach. Opowiedział, że w drugim klubie, Mary zaczęła flirtować z innymi mężczyznami, a kiedy się rozgniewał i namawiał ją do opuszczenia lokalu, odmówiła więc wyszedł sam. To był ostatni raz kiedy ją widział. Wydawało się, że sprawa tego morderstwa utknęła w martwym punkcie, dopóki na policję nie zadzwoniła pracownica banku. Opowiedziała, że kobieta podająca się za Mary, próbowała wypłacić z jej konta 4000$. Kobieta zachowywała się dziwnie i cały czas zerkała w okna, jakby ktoś na nią czekał. Kiedy kasjer poprosił o dowód tożsamości, uciekła. 

Zdjęcie kobiety, pozyskane z kamer monitorujących bank, zostało opublikowane w lokalnych gazetach z prośbą o pomoc w identyfikacji. Już wciągu kilku godzin, śledczy otrzymali anonimową wskazówkę, dzięki której pomyślnie zidentyfikowano podejrzaną kobietę. Tanya Forrester, przyznała policji, że mężczyzna o imieniu Chris Cruz, dał jej portfel Mary, mówiąc, że został on skradziony. Zeznała, że nie była świadoma, że portfel należał do ofiary morderstwa. Chris Cruz był egzotycznym tancerzem i narkomanem, który przyznał, że był w tym samym klubie co Mary, w noc w którą została zabita, ale twierdził, że nie miał nic wspólnego z morderstwem. Śledczy, oznajmili mężczyźnie, że jego samochód zostanie przeszukany. Wtedy odparł on, że nie ma takiej potrzeby, ponieważ nie używa samochodu, gdyż ten jest popsuty. Kłamał od samego początku. Kamery idealnie ukazały, że siedział on w aucie pod bankiem, w momencie w którym Tanya próbowała wypłacić pieniądze z konta Mary. Analitycy sądowi zlokalizowali krew Mary na zewnątrz i wewnątrz pojazdu. Karabin i zawieszka, która należała do zamordowanej, wszystko to było pokryte krwią. 

W oparciu o te dowody, mężczyzna został oskarżony o morderstwo. Okazało się, że kiedy Paycook opuścił klub, Mary podeszła do Chris’a by zdobyć więcej kokainy. Krótko po wschodzie słońca para opuściła dyskotekę i wdała się w kłótnię. W pewnym momencie Chris zatrzymał samochód, złapał za klucz do kół i uderzył Mary w głowę. Następnie oddał trzy strzały. By pozbyć się ciała, wrzucił je do kosza na śmieci, oblał benzyną i podpalił. Mężczyzna został skazany na dożywocie.  

Komentarze
Loading...