Let’s travel together.

Dziewczynka leżała twarzą do ziemi, a jej dżinsy i bielizna były ściągnięte do kostek

0 3 758

Greenwich, Connecticut emanuje bogactwem i przywilejami. W Greenwich znajduje się położone na przestronnym terenie, osiedle Belle Haven. Charakteryzuje się ono pięknymi posiadłościami, basenami oraz kortami tenisowymi. W tej właśnie okolicy, w 1975 roku mieszkał John Moxley- partner dużej, nowojorskiej firmy księgowej. Mężczyzna miał żonę Dorothy oraz dwójkę dzieci- 16 letniego John’a i 15 letnią Martę. Marta była uczennicą szkoły średniej, a także cheerleaderką. Miała długie, piękne blond włosy, zaraźliwy uśmiech i wygrała szkolny konkurs pt.”najciekawsza osobowość”. 

Po drugiej stronie ulicy mieszkała rodzina Skakel. Patriarcha rodziny Rushton, był bratem wdowy po prokuratorze generalnym Stanów Zjednoczonych. Był także prezesem zarządu ogromnej korporacji. Jego żona zmarła na raka dwa lata wcześniej, a mężczyzna został sam z siedmiorgiem dzieci. Najstarsze z nich Michael i Tommy mieli 15 i 16 lat. Zaraz po śmierci małżonki, Rushton stracił w katastrofie samolotowej rodziców, a niedługo po tym wydarzeniu, w kolejnej katastrofie brata. Mężczyzna został praktycznie sam, co zmusiło go do zatrudnienia opiekuna i nauczyciela dla swych dzieci. Na to stanowisko wybrał dwudziestodwuletniego Ken’a Littleton’a . Mężczyzna na co dzień wykładał nauki ścisłe w jednej z prestiżowych szkół. Ken po raz pierwszy zjawił się w rezydencji rodziny Skakel 30 października 1975 roku. Była to noc przed Halloween, i prawie wszystkie dzieciaki z sąsiedztwa, włóczyły się po okolicy robiąc psotne ale niewinne żarty. Wśród nich była także Marta.  

Około północy Dorothy zaczęła się martwić o swoją córkę. Wraz z mężem chodzili po ulicach rozpytując sąsiadów, zjawili się także w rezydencji Skakel. 31 października o godzinie 3:38 rano, zgłosili zaginięcie córki na policję. Poszukiwania rozpoczęto natychmiastowo. Około godziny 12:30 najlepsza przyjaciółka zaginionej, na terenie swojej posiadłości, zlokalizowała jej ciało. Marta leżała pod drzewem, niecałe 200 jardów od drzwi wejściowych. Było to na drodze pomiędzy domem Marty a domem rodziny Skakel. Dziewczynka leżała twarzą do ziemi, a jej dżinsy i bielizna były ściągnięte do kostek. Sekcja zwłok wykazała, że sprawca zgwałcił ją od 9 do 14 razy. 15 latka została dosłownie zatłuczona na śmierć, żelaznym kijem golfowym. Uderzenia w głowę były tak gwałtowne i mocne, że stalowy kij rozprysnął się na cztery części. Śledczy odzyskali tylko trzy z czterech. Brakowało rękojeści, na której powinno być umieszczone nazwisko członka klubu golfowego. Co więcej po śmierci nastolatki, morderca wbił jej w szyję trzonek. To była barbarzyńska zbrodnia. 

W 1975 roku w Greenwich mieszkało tylko 63 000 osób, a w ciągu ostatnich 25 lat doszło tylko do trzech morderstw. Niski poziom przestępczości przemawiał do mieszkańców i zachęcał nowych, ale oznaczało to również, że organom ścigania brakowało doświadczenia w zakresie zawiłości dochodzeń w sprawie zabójstw. Po znalezieniu ciała Marty, policja przeprowadziła pobieżne przeszukiwania okolicznych domów, w tym posiadłości rodziny Skakel. Nie znaleziono niczego. Dopiero gdy tą samą czynność powtórzono drugi raz, udało się ustalić, że kij golfowy należał do zestawu golfowego rodziny Skakel. Policja wytypowała trzy osoby: Tommy’ego Skakela, Michael’a Skakela i Ken’a Littletona. Chociaż Michael spotykał się wcześniej z Martą, śledczy zwolnili go, ponieważ miał solidne alibi. Ten wieczór spędzał w domu swojego kuzyna.Tommy był ostatnią osobą, która widziała nastolatkę żywą. Zeznał, że rozmawiał z nią przed jego domem do około godziny 21:30. Jego zeznania potwierdziła siostra, która widziała ich razem. Ken Littleton był nowy w Belle Haven. Śledczy, którzy przeprowadzili z nim wywiad, opisali go jako „nawiedzonego człowieka”. Nie przeszedł również, dwóch badań na wariografie. Zaprzeczył jednak jakiemukolwiek udziałowi w morderstwie Marty, a policja nie miała żadnych dowodów wiążących go z przestępstwem. Niezależnie od tego pozostał głównym podejrzanym.

Po morderstwie Marty, Ken Littleton doświadczył problemów związanych z nadużywaniem substancji psychoaktywnych i depresji. W 1976 roku został aresztowany za włamanie, i kradzież. Następnie za napaść, jazdę po pijanemu i rozbój. Śledczy zastanawiali się czy jego problemy świadczą o poczuciu winy w związku z morderstwem, reakcją na podejrzenie o morderstwo lub wiedzę na jego temat. W 1991 roku Rushton Skakel zatrudnił grupę nowojorskich prywatnych detektywów. Jego celem było uwolnienie syna Tommy’ego od podejrzeń. Bo mimo, iż pozytywnie przeszedł on badana na wariografie, nadal był na celowniku. To w końcu on widział dziewczynę żywą jako ostatni. Ostatecznie, szlachetne intencje Rushton’a doprowadziły do ​​dalszych komplikacji w jego rodzinie. 

Detektywi analizowali wszystkie najdrobniejsze szczegóły z pierwotnego śledztwa. Wygenerowali podejrzane profile, przeanalizowali poprzednie wywiady, a następnie przeprowadzali je ponownie. Zgromadzili pokaźną bazę danych, masę informacji i wyciągniętych wniosków. Chociaż ten raport pozostał tajny przez kolejne lata, w końcu wyciekła jego treść. Ponieważ policja Greenwich umieściła Tommy’ego w kręgu podejrzanych, detektywi skupili się właśnie na nim. Mężczyzna przyznał, że był z Martą przez około 20 minut. Para uprawiała seks na jego podwórku. Rozstali się o godzinie 21:50. Detektywi uznali to za wielki przełom w śledztwie. Po 20 latach od morderstwa Tommy, zmienił godzinę. W toku pierwszego śledztwa twierdził, że był z Martą do godziny 21:30.  Uświadamiając sobie swój błąd, odmówił składania dalszych wyjaśnień. Czy wcześniej udało mu się dwukrotnie okłamać wykrywacz kłamstw? Choć Ken Littleton początkowo nie zaliczył dwóch testów, detektywi przypisali to zdenerwowaniu i ogólnej niestabilności. Był to jego pierwszy dzień w pracy, nie miał z zamordowaną żadnych powiązań, ani nie znał jej wcześniej. A samo zabójstwo wydawało się bardzo osobiste i pełne wściekłości. Chociaż detektywi, nie uważali go za całkowicie niewinnego uznali, że jest mało prawdopodobne, aby to Ken był sprawcą. Brata Tommy’ego- Michael’a w toku pierwszego śledztwa, wykreślono z kręgu podejrzanych. Chłopak miał alibi. Ustalono jednak, że umawiał się wcześniej z Martą. W wieczór poprzedzający morderstwo dziewczyna otwarcie flirtowała z jego bratem, przed nim samym i ich wspólnymi przyjaciółmi. Wiadomo także, że bracia często kłócili się o dziewczynę.

Prawie wszyscy, którzy znali Martę, przyznali że dziewczyna była „flirciarą”. Tylko Michael temu zaprzeczył. Bagatelizował także seksualne zainteresowanie nastolatką. Mężczyzna powiedział także detektywom, że nie pamięta kiedy dowiedział się o morderstwie koleżanki. Śledczy uznali to za podejrzane. W końcu śmierć bliskiego przyjaciela, pozostaje niezapomnianym wydarzeniem. Julie, jego siostra opowiedziała detektywom, że zachowanie jej brata często napawało ją przerażeniem. Chłopak lubował się w zabijaniu małych zwierząt. W 1977 roku, został on poddany badaniom psychologicznym. Został zidentyfikowany jako: depresyjny, być może psychotyczny, z cechami granicznymi, takimi jak niemożność znaczącego powiązania z innymi i wykazywał on problemy z kontrolą impulsów. W związku z tym detektywi ponownie postanowili sprawdzić jego alibi. Jego kuzyn został poddany hipnozie. Badanie to wykazało, że miejsce pobytu Michael’ a pomiędzy godziną 21:30 a 23:00 jest nie znane. W rzeczywistości, wcale nie spędzał czasu z kuzynem. W tamtym czasie Julia Skalkel wróciła do domu około godziny 21:30, wtedy też spotkała przed domem Tommy’ego z Martą. Dostrzegła także spacerującego przy żywopłocie mężczyznę w kapturze, który trzymał jakiś przedmiot w lewej ręce. Z uwagi na fakt, iż tego wieczoru świętowano zbliżające się Halloween, nie zwróciła na niego uwagi i nie zaniepokoiła się tym faktem. Detektywi wysnuli wniosek, że był to właśnie Michael. Chłopak musiał obserwować parę i zapewne widział ich podczas seksualnych uniesień. Według oceny śledczych cały akt morderstwa przejawiał niezwykłą wściekłość i impulsywność. Te cechy, wraz z wieloma innymi, stworzyły profil mordercy, najbardziej zbliżony do Michaela. Badacze postulowali, że Michael zabił Martę w przypływie wściekłości po zobaczeniu jej z własnym bratem.

19 stycznia 2000 roku policja aresztowała Michael;a Skakel’a pod zarzutem morderstwa Marty Moxle’y. Mężczyzna zwolnił się z więzienia po wpłaceniu kaucji w wysokości 500 tys $. Ponownie stanął przed sądem w 2002 roku. Został skazany na 20 lat więzienia. Przez długie lata, jego obrońcy odwoływali się od wyroku. W 2013 roku rozpoczął się kolejny proces. Michael wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji w wysokości 1,2 mln dolarów. Mimo tego sprawa ciągnęła się nadal, aż do 4 maja 2018 roku, kiedy to decyzją sądu oczyszczono go z zarzutów. Michael po odsiadce 11 lat więzienia, czeka na kolejny proces- decyzją Sądu Najwyższego. 

 

Komentarze
Loading...