Let’s travel together.

Czy jednodolarówka zdradzi tajemnicę Mikelle?

1 4 046

11- letnia Mikelle Biggs zaginęła 2 stycznia 1999 roku w pobliżu swojego domu w Arizonie. Dziewczynka wraz ze swoją 9- letnią siostrą Kimber spędzała wolny czas na podwórku. Siostry jeździły na rowerach, bawiły się z psem gdy nagle usłyszały dochodzącą z oddali muzykę zwiastującą, że nadjeżdża samochód z lodami. Dziewczynki poprosiły mamę o pieniądze i cierpliwie czekały na rogu ulicy na dostawcę smakołyków. Była godzina 17:50. Kimber zmarzła i wróciła do domu po płaszcz. Zajęło jej to minutę. Gdy wróciła na miejsce nie zastała swojej siostry. Jedyny ślad jaki został po dziewczynce to jej rower porzucony przed domem. Leżał na boku, a tylne koło nadal się kręciło.

Władze przeszukały cały obszar w pobliżu domu rodziny Biggs, ale nie znaleziono żadnych dowodów, które mogły by pomóc w rozwikłaniu zagadki zniknięcia dziecka. Psy straciły trop kilka metrów od domu co sugeruje, że Mikelle mogła zostać wciągnięta do samochodu.

Przesłuchano wszystkich sprzedawców lodów pracujących w okolicy. Sprawdzono każdego kto w przeszłości był karany za przestępstwa na tle seksualnym. Nie znaleziono nikogo, komu można byłoby postawić zarzut za uprowadzenie dziewczynki. W poszukiwania zaginionej, prawdopodobnie porwanej Mikelle zaangażowano ogromne siły i środki. O tej sprawie informowały wszystkie media w USA. Pojawiły się nowe tropy, ale wszystkie okazały się fałszywe:

  • 9 stycznia natrafiono na coś, co wyglądało jak świeży grób.Miejsce sprawdzono, nic nie znaleziono.
  • Hipnozie poddano dwóch potencjalnych świadków, będących w okolicy dnia 2 stycznia 1999 roku o godzinie 17;50. Badanie nie wniosło nic do sprawy
  • Przesłuchano kierowcę Jeepa, którego widziano w pobliżu domu dziewczynki. Został oczyszczony z podejrzeń.
  • Za zgodą właścicieli przeszukano wszystkie domy w sąsiedztwie.Prawie wszystkie. Jeden z właścicieli  nie zgodził się na przeszukanie. W toku dalszego postępowania wykluczono go z kręgu podejrzanych.

W piątą rocznicę po zaginięciu Mikelle, rodzina zorganizowała jej pogrzeb z pustą trumną, godząc się z losem, że ich dziecko zmarło zapewne w dniu zaginięcia…Jednak teraz, po 20 latach od tamtych wydarzeń pojawił się nowy trop w sprawie.

Kimber, młodsza siostra zaginionej przeglądając stronę na Facebooku poświęconą informacjom na temat zaginięcia Mikelle Biggs, znalazła pewne zdjęcie…Fotografia przedstawiała jednodolarowy banknot. Na jego odwrocie widnieje własnoręcznie sporządzona notatka:

  • „Nazywam się Mikel Biggs, zostałam porwana w Mesa w Arizonie. Żyję”

Policja ustaliła pochodzenie banknotu. Został on znaleziony na drugim końcu Stanów Zjednoczonych w Wisconsin podczas lokalnej zbiórki. Na podstawie jego serii ustalono, że został on wydrukowany w 2009 roku.To co od razu rzuciło się w oczy to błąd w imieniu Mikelle.

Mikelle – Mikel

Banknot trafił na komendę dnia 14.03.2018 roku. Eksperci próbują ustalić kto jest autorem komunikatu. Ze wstępnych ustaleń wynika iż tekst napisany jest pismem przypominającym dziecięce. Póki co nikt nie ma pewności czy ktoś zadrwił sobie z rodzinnej tragedii czy to wiadomość od samej Mikelle.

 

Komentarze
Loading...